NextOnTrip

Nový Mlýn

Vojenský újezd Libavá, Czechy

O tym miejscu

Nový Mlýn to ruiny dawnego młyna wodnego nad rzeką Odrą, ukryte głęboko w lasach Wojskowego Poligonu Libavá na Morawach Północnych. Miejsce leży na prawym brzegu Odry, tuż przy dawnym kanale młyńskim (náhonie) i moście na rzece, u podnóża wzniesienia Novomlýnský vrch, niedaleko ujścia potoku Podleského do Odry. To jeden z licznych śladów osadnictwa, które zniknęło z mapy tego regionu po 1945 roku – dziś dotrzeć tu można wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach, bo teren należy do zamkniętej strefy wojskowej.

Co to za miejsce i gdzie dokładnie leży?

Nový Mlýn znajduje się w Oderskich Wzgórzach (Oderské vrchy), w powiecie ołomunieckim, w kraju ołomunieckim, na obszarze dzisiejszego Wojskowego Poligonu Libavá. Administracyjnie młyn należał niegdyś do zanikłej wsi Rudoltovice. Współrzędne miejsca to w przybliżeniu 49,74142 N, 17,61603 E. Sama nazwa "Nový Mlýn" ("Nowy Młyn") funkcjonowała obok niemieckich określeń Neumühle lub Schwarzmühle – ta druga nazwa nawiązywała najpewniej do nazwiska ówczesnych właścicieli.

Jak wyglądał młyn, zanim zniknął?

Zabudowania młyńskie obejmowały budynek młyna wodnego oraz tartak, a napęd zapewniały dwa koła wodne zasilane górną wodą, doprowadzaną kanałem od Odry. Taki układ – młyn i tartak w jednym gospodarstwie, korzystające z energii rzeki – był typowy dla osad leżących w dolinach Oderskich Wzgórz, gdzie spadek terenu i stały przepływ wody pozwalały napędzać zarówno kamienie młyńskie, jak i piły tartaczne. Z zachowanych informacji wiadomo, że jeszcze w 1930 roku właścicielem młyna był niejaki pan Schwarz.

Dlaczego młyn zniknął z mapy?

Losy Nowego Młyna są nierozerwalnie związane z historią całego regionu Libavá. Po zakończeniu II wojny światowej i wysiedleniu niemieckojęzycznych mieszkańców tych terenów władze czechosłowackie utworzyły tu rozległy poligon wojskowy. Wieś Rudoltovice, do której administracyjnie należał młyn, oraz same zabudowania młyńskie przestały istnieć jako osada cywilna – budynki opuszczono, a teren włączono do strefy ćwiczeń wojskowych, gdzie pozostaje do dziś. To los, który podzieliło na Libavej wiele wsi, przysiółków i pojedynczych gospodarstw – region należy do miejsc w Czechach z największą liczbą miejscowości zanikłych w drugiej połowie XX wieku.

Co zostało z młyna dzisiaj?

Współcześnie po Nowym Młynie pozostają jedynie ruiny – fundamenty i pozostałości zabudowy przy dawnym kanale młyńskim i moście na Odrze. Otoczenie zarosło lasem, a sam obiekt leży w granicach czynnego poligonu wojskowego, co oznacza, że nie jest to miejsce przygotowane pod turystykę: brak tu oznakowanych szlaków prowadzących bezpośrednio do ruin, infrastruktury czy tablic informacyjnych.

Czy można zobaczyć Nový Mlýn na własne oczy?

Teren Wojskowego Poligonu Libavá jest na co dzień zamknięty dla ruchu turystycznego i wymaga zezwolenia na wjazd. Wyjątkiem jest raz w roku organizowana impreza cyklo-turystyczna "Bílý kámen", podczas której administracja poligonu udostępnia część obszaru zwiedzającym – to praktycznie jedyna regularna okazja, by legalnie dotrzeć w okolice ruin młyna. Poza tym terminem wejście na teren poligonu bez zgody wojska jest niedozwolone.

Najczęstsze pytania

Czy Nový Mlýn to wieś, czy tylko młyn? To pojedynczy obiekt gospodarczy – młyn wodny z tartakiem, a nie samodzielna wieś. Administracyjnie należał do zanikłej wsi Rudoltovice.

Nad jaką rzeką stał młyn? Nad Odrą, na jej prawym brzegu, przy kanale młyńskim i moście, niedaleko ujścia potoku Podleského.

Dlaczego młyn opuszczono? Po 1945 roku wysiedlono niemieckojęzycznych mieszkańców regionu, a teren przekształcono w Wojskowy Poligon Libavá, przez co osadnictwo cywilne w tym miejscu ustało.

Czy można wejść na teren poligonu, by zobaczyć ruiny? Normalnie nie – teren jest zamknięty i wymaga zezwolenia. Wyjątkiem jest coroczna impreza "Bílý kámen", udostępniająca część obszaru zwiedzającym.

W pobliżu

Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca

Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.