O tym miejscu
Klasztor Bożego Miłosierdzia w Nowych Hradach to zespół klasztorny zakonu serwitów przy kościele św. Piotra i Pawła, stojący na skraju miasteczka Nové Hrady w południowych Czechach, tuż przy granicy z Austrią. Choć bywa mylony z klasztorem kapucyńskim, historycznie i do dziś jest to fundacja serwicka, obecnie prowadzona przez wspólnotę Rodzina Maryi.
Skąd wzięła się nazwa i kto go założył?
Historia klasztoru zaczyna się od wojennego ślubu. Ferdynand Bonawentura Bukwoj (Buquoy), właściciel panowania nowohradzkiego, odniósł poważne rany podczas wyprawy przeciw Turkom w 1664 roku. Miał wtedy przyrzec, że jeśli przeżyje, ufunduje klasztor ku czci Matki Bożej. Dotrzymał słowa kilkanaście lat później — w 1677 roku sprowadził do Nowych Hradów zakonników serwitów (Sług Maryi), a kamień węgielny pod wczesnobarokowy budynek klasztorny położono 27 maja 1678 roku. Budowę ukończono w 1685 roku, przy kościele parafialnym św. Piotra i Pawła.
Jak wyglądały losy klasztoru po założeniu?
Zakon serwitów miał w Czechach osiem placówek, ale reformy józefińskie cesarza Józefa II zlikwidowały sześć z nich — ostały się tylko Nové Hrady i Králíky. Klasztor w Králíkách zamknięto ostatecznie w 1883 roku z powodu braku zakonników, a nowohradzka wspólnota w 1886 roku została włączona do prowincji tyrolskiej zakonu. Klasztor funkcjonował nieprzerwanie aż do 1945 roku.
Co stało się z klasztorem po drugiej wojnie światowej?
Po wojnie dwunastu zakonników zostało przeniesionych, a sam budynek przejęły jednostki Wojsk Ochrony Pogranicza, które urządziły w nim koszary. Okres ten mocno naznaczył wnętrza i substancję zabytku — obiekt niszczał aż do 1991 roku, kiedy budynek formalnie zwrócono zakonowi serwitów. Odbudowę i duchowe ożywienie miejsca wiąże się z osobą ojca Bonfiliusza, którego staraniom zawdzięcza się zarówno remont, jak i powrót życia religijnego. Ostatni zakonnik serwicki zmarł w 2005 roku, a rok później, 30 września 2006, opiekę nad klasztorem przejęła uznana przez Watykan wspólnota misyjna Pro Deo et fratribus — Rodzina Maryi, która prowadzi go do dziś.
Co można dziś zobaczyć i zrobić na miejscu?
Kościół św. Piotra i Pawła jest swobodnie dostępny w lipcu i sierpniu, a w te miesiące w weekendy organizowane są bezpłatne oprowadzania na życzenie; w pozostałe dni tygodnia oraz poza sezonem letnim zwiedzanie z przewodnikiem trzeba umówić telefonicznie. Osobno stoi kościółek Matki Bożej Pocieszenia w pobliskiej Dobrej Wodzie, dostępny indywidualnie przez cały rok, a grupy od pięciu osób mogą zamówić oprowadzanie. Sam klasztor oferuje też nocleg dla gości szukających duchowego wytchnienia — do dyspozycji jest 21 pokoi z 67 miejscami noclegowymi, barokowy refektarz, biblioteka, ogród i kaplica. Wspólnota prowadzi ponadto warsztaty twórcze, koło ceramiczne, klub dla mam z dziećmi, wycieczki, koncerty, wystawy, wykłady i kursy językowe, a także rekolekcje i pielgrzymki. Codziennie odprawiana jest msza święta, w soboty o 8:00, w niedziele o 9:00, w dni powszednie z adoracją o 16:20.
Najczęstsze pytania
Czy klasztor w Nowych Hradach to klasztor kapucynów? Nie. To dawny klasztor serwitów (Sług Maryi), ufundowany w 1678 roku przez hrabiego Ferdynanda Bukwoja, obecnie prowadzony przez wspólnotę Rodzina Maryi.
Czy klasztor można zwiedzać bez wcześniejszej rezerwacji? W lipcu i sierpniu kościół jest otwarty swobodnie, a oprowadzania weekendowe są bezpłatne bez zapisów. W pozostałych terminach trzeba zadzwonić i umówić zwiedzanie z przewodnikiem.
Czy w klasztorze można przenocować? Tak, obiekt dysponuje 21 pokojami (67 miejsc) i przyjmuje gości szukających ciszy i duchowego odpoczynku, z dostępem do ogrodu, biblioteki i barokowego refektarza.
Dlaczego klasztor przez lata niszczał? Po 1945 roku budynek przejęły Wojska Ochrony Pogranicza i urządziły w nim koszary, co poważnie zdewastowało wnętrza. Zwrot obiektowi funkcji sakralnej i renowację rozpoczęto dopiero po 1991 roku.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.