O tym miejscu
N-S 90 Vodojem to betonowy pěchotní srub (zrąb piechoty) z czasów I Republiki Czechosłowackiej, stojący na obrzeżach Náchodu, w części Pavlišov, tuż przy granicy z Polską. Kamuflażowa nazwa „Vodojem" (wodociąg) miała mylić lotniczy wywiad przeciwnika – z góry obiekt miał wyglądać jak zwykły zbiornik na wodę, nie jak ufortyfikowany punkt oporu.
Co to za obiekt?
Srub należy do kategorii obiektów II klasy odporności – dwuskrzydłowy, uzbrojony w dwa działka przeciwpancerne sprzężone z ciężkimi karabinami maszynowymi oraz cztery dodatkowe lekkie karabiny maszynowe. Uzupełnieniem uzbrojenia były dwie pancerne wieżyczki obserwacyjno-bojowe, osadzone w stropie budowli. Załoga liczyła 39 żołnierzy – to relatywnie duża obsada jak na pojedynczy obiekt fortyfikacyjny tej linii.
Budowę zrealizowała praska firma Lanna, kończąc prace w grudniu 1937 roku. Koszt inwestycji przekroczył 1,1 miliona koron czechosłowackich – suma, która dobrze pokazuje, jak kosztowne było wznoszenie systemu obrony na granicy z Niemcami tuż przed II wojną światową.
Jak wpisuje się w linię obrony?
N-S 90 był jednym z dziesięciu planowanych fortów w podsektorze 2/V Babí, fragmencie czechosłowackiego pasa fortyfikacji granicznych budowanego w drugiej połowie lat 30. XX wieku wzdłuż granicy z ówczesnymi Niemcami. Sąsiadował bezpośrednio z obiektami N-S 91 „Rozhledna" po lewej stronie oraz N-S 89 „Dvoják" po prawej – razem tworzyły ciągły system wzajemnie osłaniających się stanowisk ogniowych.
Po zajęciu Sudetów jesienią 1938 roku i wkroczeniu wojsk niemieckich do pozostałej części Czechosłowacji w 1939 roku, obie pancerne wieżyczki obiektu (oznaczone N27 i N28) zostały zdemontowane i wywiezione do III Rzeszy – to jeden z bardziej wymownych śladów tego, jak szybko runął plan obrony, który miał kosztować fortunę i lata pracy.
Co zobaczysz na miejscu?
Dziś N-S 90 Vodojem to muzeum prowadzone przez pasjonatów fortyfikacji, udostępniające wnętrze zwiedzającym. W środku zachowały się oryginalne pomieszczenia bojowe, stanowiska dla obsługi dział i karabinów maszynowych oraz elementy wyposażenia typowego dla czechosłowackich schronów bojowych z lat 30. Ekspozycja pozwala zobaczyć z bliska, jak wyglądało życie i służba załogi w betonowym bunkrze zaprojektowanym na wypadek wojny, która ostatecznie rozegrała się inaczej, niż zakładano.
Jak dotrzeć i kiedy przyjechać?
Obiekt znajduje się w Náchodzie-Pavlišovie, w pobliżu granicy polsko-czeskiej, co czyni go łatwym punktem do połączenia ze zwiedzaniem samego Náchodu lub wycieczek po okolicznych fortyfikacjach linii granicznej. Bunkier jest otwierany sezonowo, zwykle w weekendy w miesiącach letnich, przez lokalne stowarzyszenie opiekujące się obiektem – przed wizytą warto potwierdzić aktualne godziny telefonicznie lub mailowo, bo harmonogram zależy od dostępności wolontariuszy.
Najczęstsze pytania
Czym jest „Vodojem" w nazwie obiektu? To kamuflażowa nazwa nadana bunkrowi, by z lotu ptaka wyglądał jak zbiornik wodny, a nie umocnienie wojskowe.
Ile osób stacjonowało w N-S 90? Załoga liczyła 39 żołnierzy obsługujących działka przeciwpancerne, karabiny maszynowe i wieżyczki obserwacyjne.
Czy wieżyczki bojowe zachowały się do dziś? Nie – obie pancerne wieżyczki zdemontowano w 1939 roku i wywieziono do III Rzeszy po zajęciu Czechosłowacji.
Czy bunkier jest dostępny cały rok? Nie, zwiedzanie odbywa się sezonowo, głównie w weekendy letnie – aktualny harmonogram najlepiej sprawdzić bezpośrednio przed wizytą.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.