O tym miejscu
Smokkelmolen to zabytkowy młyn wodny nad rzeką Jeker, ukryty we wsi Neerkanne, części miejscowości Kanne w gminie Riemst, w belgijskiej prowincji Limburgia. Jego nazwa — dosłownie „młyn przemytniczy" — nawiązuje do granicznego położenia tego zakątka, tuż przy holenderskiej granicy, gdzie w przeszłości kwitł nielegalny handel towarami przewożonymi w cieniu wodnego koła.
Skąd wzięła się nazwa i historia miejsca?
Młyn na tym miejscu istniał już przed 1640 rokiem, jednak budynek, który można oglądać dziś, to efekt odbudowy z 1650 roku. Wzniesiono go z charakterystycznego dla regionu białego kamienia wapiennego (marlu), który nadaje elewacji jasną, niemal kredową barwę, świetnie kontrastującą z zielenią doliny Jekeru. Przez wieki obiekt funkcjonował jako młyn zbożowy, wykorzystując energię płynącej wody do napędzania kamieni młyńskich.
Jak działał młyn?
Smokkelmolen to młyn z kołem podsiębiernym (undershot wheel) — konstrukcją, w której woda uderza w łopatki koła od dołu, a nie z góry. Taki układ był typowy dla nizinnych odcinków rzek o niewielkim spadku, jakim jest właśnie Jeker w tym miejscu. Mechanizm młyński, mimo wielu lat przestoju, zachował się na tyle dobrze, że podczas późniejszej renowacji udało się przywrócić go do pełnej sprawności.
Co się z nim stało w XX wieku?
Młyn zaprzestał działalności produkcyjnej w 1960 roku. Kolejne dekady to okres stopniowego uznania jego wartości historycznej — w 1981 roku obiekt otrzymał status chronionego zabytku, a samo otoczenie wsi Neerkanne zostało wpisane jako chroniony krajobraz wiejski. Ochrona objęła więc nie tylko sam budynek młyna, lecz cały charakterystyczny układ zabudowy i krajobrazu wokół niego.
Jak wygląda dziś?
Między 2013 a 2016 rokiem przeprowadzono kompleksową renowację obiektu. Prace objęły zarówno konstrukcję budynku, jak i wewnętrzne mechanizmy młyńskie, które przywrócono do stanu umożliwiającego rzeczywiste mielenie zboża. Po zakończeniu renowacji Smokkelmolen zyskał nową funkcję — służy dziś jako dom wakacyjny, łącząc historyczną substancję zabytku z komfortem współczesnego zakwaterowania. To rzadkie połączenie: goście mogą nocować w budynku, który wciąż kryje działający mechanizm młyński sprzed niemal czterech wieków.
Dlaczego warto tu zajrzeć?
Okolice Kanne i Neerkanne to malownicza dolina Jekeru na styku Belgii i Holandii, znana z wapiennych wzgórz, winnic i sieci szlaków pieszych oraz rowerowych. Sam młyn, dzięki białej, kamiennej elewacji i położeniu tuż nad wodą, jest chętnie fotografowanym punktem na trasie spacerów po regionie. To także dobry przystanek dla osób interesujących się historią młynarstwa oraz lokalną, przygraniczną historią przemytu, która nadała temu miejscu jego nietypową nazwę.
Najczęstsze pytania
Czy Smokkelmolen można zwiedzać? Obiekt pełni obecnie funkcję domu wakacyjnego, więc dostęp do wnętrza mają przede wszystkim goście wynajmujący nocleg — teren i zewnętrzna architektura są jednak dobrze widoczne z otaczających dróg i szlaków.
Skąd pochodzi nazwa młyna? Nazwa nawiązuje do przygranicznego położenia miejsca i historii nielegalnego przemytu towarów w tej części doliny Jekeru.
Z jakiego okresu pochodzi obecny budynek? Obecna konstrukcja pochodzi z odbudowy w 1650 roku, choć młyn w tym miejscu istniał już wcześniej, przed 1640 rokiem.
Czy mechanizm młyński nadal działa? Tak — po renowacji przeprowadzonej w latach 2013–2016 mechanizm został przywrócony do pełnej sprawności technicznej.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.