O tym miejscu
Phare de la Lande to latarnia morska stojąca na klifie w Carantec, niewielkiej nadmorskiej miejscowości w Finistère, w północnej Bretanii. Wieża pilnuje wjazdu do Zatoki Morlaix — wąskiego, usianego skałami i mieliznami podejścia do portu Morlaix, przez wieki uznawanego za jedno z trudniejszych na bretońskim wybrzeżu.
Jak dotrzeć na miejsce?
Latarnia stoi na wysuniętym w morze cyplu, kilkanaście minut spacerem od centrum Carantec. Najwygodniej dojść do niej pieszo wzdłuż nadmorskiej ścieżki (fragment słynnego szlaku GR34, zwanego "ścieżką celników"), która okrąża cały półwysep. Trasa jest płaska, dobrze oznakowana i nadaje się dla rodzin z dziećmi. Samochodem dojeżdża się do Carantec, a dalej — zgodnie z lokalnymi oznaczeniami — do parkingu najbliższego cyplowi La Lande, skąd do latarni zostaje już tylko krótki odcinek pieszo.
Jaka jest historia latarni?
Historia miejsca sięga XVIII wieku. Między 1744 a 1775 rokiem u wejścia do Zatoki Morlaix doszło do 25 odnotowanych rozbić statków. To skłoniło morlaskiego korsarza Charles'a Cornica du Chesne do wystosowania szczegółowego memoriału do ministra marynarki. W jego wyniku w 1775 roku zezwolono na budowę pierwszego oznakowania nawigacyjnego w tym miejscu — drewnianej wieżyczki sygnałowej, poprzedniczki dzisiejszej latarni.
Właściwy projekt latarni morskiej powstał dopiero w lipcu 1843 roku. Budowę ukończono szybko — światło zapalono w grudniu 1845 roku, razem ze światłem na pobliskiej wyspie Louët. Oba obiekty tworzą klasyczny układ dwóch latarń ustawionych w jednej linii (tzw. namiary wyrównawcze): żeglarz płynący od strony morza, utrzymując oba światła w jednej osi, bezpiecznie omija mielizny i trafia w bezpieczny tor wodny prowadzący do portu Morlaix.
Latarnia była obsługiwana przez latarników aż do końca XX wieku. Automatyzację przeprowadzono w 1993 roku, a nadzór przeniesiono do centrum operacyjnego w Breście, jednak ostatni dozorcy opuścili wieżę dopiero w maju 1998 roku — to właśnie wtedy zakończyła się w Carantec epoka strzeżonych latarń.
Co zobaczysz na miejscu?
Dziś Phare de la Lande jest niedostępna do zwiedzania od środka — pozostaje czynnym, automatycznym urządzeniem nawigacyjnym, zamkniętym dla turystów. Prawdziwą atrakcją jest jednak otoczenie: z klifu roztacza się szeroka panorama na Zatokę Morlaix, wyspę Louët z jej własną latarnią (dostępną pieszo przy odpływie), wyspę Callot oraz stojący na skale pośrodku zatoki Château du Taureau — dawną fortecę morską. To jeden z najczęściej fotografowanych widoków całego wybrzeża Finistère.
Kiedy przyjechać?
Najlepsze widoki dają godziny popołudniowe i zachód słońca, kiedy światło padające od zachodu podkreśla sylwetkę latarni i skały w zatoce. Warto zaplanować wizytę pod kątem odpływu — wtedy odsłania się piaszczysty łącznik do wyspy Louët i można podejść bliżej jej latarni. Sezon letni (czerwiec–wrzesień) sprzyja spacerom po ścieżce GR34, ale okolica jest równie malownicza poza sezonem, gdy plaże i klify są niemal puste.
Najczęstsze pytania
Czy można wejść do środka latarni? Nie. Phare de la Lande jest automatyczną, czynną latarnią nawigacyjną i od zaprzestania służby przez ostatnich latarników w 1998 roku pozostaje zamknięta dla zwiedzających.
Dlaczego w Carantec stoją dwie latarnie? La Lande i latarnia na wyspie Louët tworzą razem układ namiarów wyrównawczych — ustawione w jednej linii, prowadzą statki bezpiecznym torem między mieliznami do portu Morlaix. Obie zapalono jednocześnie w grudniu 1845 roku.
Jak długo trwa dojście z centrum Carantec? Spacer wzdłuż wybrzeża zajmuje około 15–20 minut w jedną stronę, ścieżką płaską i dobrze oznaczoną jako część szlaku GR34.
Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy? Z tego samego cypla widać Château du Taureau na skale pośrodku zatoki oraz wyspę Callot, połączoną z lądem piaszczystą groblą odsłanianą przy odpływie — obie atrakcje można łączyć z wizytą przy latarni w ramach jednego spaceru.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.