O tym miejscu
Pałac Wallensteina to wczesnobarokowa rezydencja w praskiej dzielnicy Mała Strana, wzniesiona w latach 20. i 30. XVII wieku przez czeskiego wodza i magnata Albrechta z Valdštejna. Dziś w jego wnętrzach obraduje Senat Parlamentu Republiki Czeskiej, a rozległy kompleks – obok samego pałacu obejmujący ogród, dawną jazdę (Jízdárnu) oraz sąsiednie pałace Kolowratów i Mały Pałac Fürstenbergów – należy do najczęściej odwiedzanych miejsc w mieście.
Kto zbudował pałac i dlaczego jest tak okazały?
Inwestorem był Albrecht Wacław Euzebiusz z Valdštejna, naczelny wódz wojsk cesarskich w wojnie trzydziestoletniej, człowiek, którego majątek i ambicje dorównywały niemal władzy samego cesarza. Budowa ruszyła w 1623 roku i trwała blisko dekadę – żeby zrobić miejsce pod rezydencję, wyburzono ponad dwadzieścia kamienic, kilka ogrodów, miejską bramę oraz wapiennik z cegielnią. Prace prowadził najpierw włoski architekt Andrea Spezza, po jego śmierci kontynuował je Niccolò Sebregondi. Valdštejn otwarcie mówił, że chce, by jego siedziba dorównywała Zamkowi Praskiemu – stąd monumentalna skala założenia, sięgającego około 340 metrów długości.
Jak potoczyły się losy właściciela?
Valdštejn cieszył się nową rezydencją zaledwie krótko. Rosnąca potęga i samodzielność wodza, w tym jego kontakty z przeciwnikami cesarza, zaniepokoiły Ferdynanda II, który w 1634 roku zlecił jego zgładzenie – do zamachu doszło w Chebie. Pałac przeszedł następnie w ręce kolejnych właścicieli z rodu Valdštejnów, a jego dalsze losy związały się już nie z wojskiem, lecz z administracją państwową.
Co dziś mieści się w pałacu?
Po drugiej wojnie światowej budynek przeszedł na własność państwa czechosłowackiego i pełnił funkcje urzędowe, między innymi siedziby resortu kultury. Gruntowną renowację przeszedł na początku lat 90. XX wieku, a od powstania Senatu w 1996 roku to właśnie tutaj obraduje izba wyższa czeskiego parlamentu. Wnętrza łączą reprezentacyjne sale barokowe z bieżącymi funkcjami legislacyjnymi, co czyni pałac rzadkim przykładem zabytku wciąż pełniącego rolę, do jakiej był pierwotnie pomyślany – rezydencji władzy.
Co warto zobaczyć w ogrodzie i jeździe?
Ogród Wallensteina zachwyca przede wszystkim salą terreną – monumentalną, otwartą budowlą, która w chwili powstania nie miała sobie równych wśród ogrodów pałacowych w tej części Europy. Na terenie znajduje się także zabytkowa cieplarnia. Wschodnią granicę założenia zamyka Jízdárna – piętrowy budynek dawnej szkoły jazdy konnej, używany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem aż do końca XIX wieku, dziś wykorzystywany na wystawy. Ogród, gruntownie odrestaurowany na przełomie XX i XXI wieku, jest bezpłatnie dostępny dla zwiedzających w sezonie letnim.
Najczęstsze pytania
Czy pałac Wallensteina można zwiedzać? Ogród oraz część reprezentacyjnych wnętrz, w tym sala posiedzeń Senatu, są dostępne dla zwiedzających w wyznaczonych terminach i godzinach, zwykle bezpłatnie.
Dlaczego pałac wciąż nazywa się imieniem Wallensteina, skoro dziś to siedziba Senatu? Nazwa pochodzi od fundatora, Albrechta z Valdštejna (niem. Wallenstein), który zlecił budowę rezydencji w latach 20. XVII wieku – zanim zaczęła ona pełnić jakąkolwiek funkcję państwową.
Co dziś mieści się w Jízdárnie? Dawna szkoła jazdy konnej pełni funkcję sali wystawienniczej, wykorzystywanej między innymi przy okazji ekspozycji organizowanych wspólnie z Galerią Narodową.
Jak dotrzeć do pałacu? Kompleks leży na Malej Stranie, kilka minut spacerem od stacji metra Malostranská, przy skrzyżowaniu ulic Valdštejnská i Letenská.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.