O tym miejscu
Maple Leaf Cemetery to niewielki cmentarz wojenny w Nieuwkerke, wsi w gminie Heuvelland w Flandrii Zachodniej, tuż przy granicy z Francją. Miejsce spoczywa w cichej, wiejskiej okolicy, z dala od głównych szlaków turystycznych poświęconych I wojnie światowej, co czyni je bardziej kameralnym i refleksyjnym przystankiem niż większe, znane nekropolie regionu.
Skąd wzięła się nazwa?
Cmentarz założono w grudniu 1914 roku, a zakładały go jednostki bojowe oraz polowe punkty opatrunkowe działające w tej okolicy. Swoją obecną nazwę zawdzięcza jednak późniejszemu okresowi — od lipca 1915 do kwietnia 1916 roku w Nieuwkerke stacjonował Zaawansowany Punkt Opatrunkowy 3. Kanadyjskiej Kompanii Sanitarnej (3rd Canadian Field Ambulance). To właśnie obecność Kanadyjczyków i ich symbol narodowy — liść klonu — dały cmentarzowi nazwę, pod którą funkcjonuje do dziś.
Kto tu spoczywa?
Na cmentarzu znajduje się łącznie 176 grobów żołnierzy z okresu I wojny światowej. Większość, bo 167, to groby żołnierzy państw Wspólnoty Narodów — wśród nich 80 żołnierzy z Wielkiej Brytanii, 39 z Kanady, 43 z Nowej Zelandii, 4 z Australii oraz 1 z Republiki Południowej Afryki. Obok nich znajduje się 9 grobów niemieckich, w tym dwóch żołnierzy niezidentyfikowanych. Ta różnorodność narodowościowa odzwierciedla losy tego skrawka Flandrii, który w trakcie wojny wielokrotnie zmieniał się w linię frontu i zaplecze medyczne dla żołnierzy z różnych stron świata.
Ostatniego brytyjskiego żołnierza pochowano tu w grudniu 1917 roku. Kilka miesięcy później, w kwietniu 1918 roku, podczas niemieckiej ofensywy wiosennej, teren wokół Nieuwkerke znalazł się w rękach wojsk niemieckich — stąd obecność grobów niemieckich żołnierzy poległych w tym okresie na tym samym cmentarzu, gdzie wcześniej chowano żołnierzy alianckich.
Jak wygląda cmentarz?
Projekt cmentarza opracował George Goldsmith, a dziś opiekę nad nim sprawuje Commonwealth War Graves Commission (CWGC) — organizacja odpowiedzialna za utrzymanie tysięcy podobnych miejsc pamięci na terenie Belgii i Francji. Charakterystyczny dla cmentarzy CWGC układ — regularne rzędy białych nagrobków, starannie utrzymana zieleń i spokojna, symetryczna kompozycja — sprawia, że mimo niewielkich rozmiarów Maple Leaf Cemetery robi wrażenie miejsca uporządkowanego i pełnego godności.
Dlaczego warto tu zajrzeć?
Maple Leaf Cemetery to przykład setek małych cmentarzy wojennych rozsianych po Flandrii Zachodniej, które razem tworzą mozaikę pamięci o Wielkiej Wojnie znacznie pełniejszą niż same duże, znane nekropolie. Odwiedzając to miejsce, można prześledzić historię jednego skrawka ziemi — od kanadyjskiego punktu opatrunkowego, przez obecność żołnierzy z czterech kontynentów Wspólnoty Narodów, po chwilowe przejęcie terenu przez wojska niemieckie w ostatnim roku wojny. To kameralne, ale wymowne miejsce dla osób interesujących się historią I wojny światowej i militarnym dziedzictwem regionu Ypres.
Najczęstsze pytania
Skąd pochodzi nazwa Maple Leaf Cemetery? Nazwa nawiązuje do liścia klonu, symbolu Kanady — w latach 1915–1916 w miejscowości stacjonował kanadyjski punkt opatrunkowy, który nadał cmentarzowi tę nazwę.
Ile grobów znajduje się na cmentarzu? Łącznie 176 grobów z okresu I wojny światowej: 167 żołnierzy Wspólnoty Narodów oraz 9 żołnierzy niemieckich.
Kto opiekuje się cmentarzem? Cmentarz utrzymuje Commonwealth War Graves Commission (CWGC), zgodnie z projektem architekta George'a Goldsmitha.
Gdzie dokładnie znajduje się cmentarz? W Nieuwkerke, wsi w gminie Heuvelland, we Flandrii Zachodniej w Belgii, niedaleko granicy z Francją.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.