O tym miejscu
Lávový suk to niepozorny, ale niezwykły ślad wulkanicznej przeszłości Niskiego Jesionika, ukryty w dawnym kamieniołomie bazaltu niedaleko wsi Stará Libavá, w granicach katastralnych Norberczan, na zachód od wzniesienia Červená hora. Miejsce to bywa też nazywane Lávový suk Červená hora – od góry, która w trzeciorzędzie była czynnym stratowulkanem.
Co właściwie widać w kamieniołomie?
W centralnej części wyrobiska zachował się nienaruszony korek lawowy (komin wulkaniczny) zbudowany z wyjątkowo twardego bazaltu. Lawa nie zdążyła w tym miejscu wydostać się na powierzchnię – zastygła tuż pod nią, tworząc zwarty, odporny na wietrzenie trzon. Po wydobyciu otaczającego go, łatwiejszego do eksploatacji materiału skalnego, komin pozostał odsłonięty jako samotna, twarda bryła sterczącą pośród ścian kamieniołomu.
Charakterystyczną cechą bazaltu jest tu spękanie kuliste (sferoidalne) – skała rozpada się na zaokrąglone, cebulowate warstwy, co jest typowym efektem stopniowego, powolnego stygnięcia i wietrzenia lawy. W skale odnajdywano też ciemnozielony oliwin, minerał często towarzyszący bazaltom pochodzenia wulkanicznego.
Ściany kamieniołomu wokół korka bazaltowego sięgają miejscami około 20 metrów wysokości. Część z nich zbudowana jest z łupków ilastych, które uległy przeobrażeniu pod wpływem żaru magmy – w wyniku metamorfizmu kontaktowego zamieniły się w czerwonawo-brązowy porcelanit, widoczny w promieniu około 15 metrów od kontaktu ze skałą wulkaniczną.
Dlaczego Červená hora była wulkanem?
Wzniesienie Červená hora (749 m n.p.m.) to zdenudowana pozostałość dawnego stratowulkanu, aktywnego w okresie kenozoicznego wulkanizmu, który ukształtował znaczną część Niskiego Jesionika. Do dziś zachowały się tu skamieniałe fragmenty pierwotnej struktury wulkanicznej: relikt diatremy (komina wulkanicznego), potok lawowy oraz osady piroklastyczne. Lávový suk jest właśnie takim reliktem – twardym rdzeniem, który przetrwał erozję i wydobycie skały znacznie lepiej niż otaczające go materiały.
Czy można tam dotrzeć?
Kamieniołom znajduje się na terenie prywatnym, jednak jego właściciel nie zabrania wstępu zwiedzającym zainteresowanym geologią. Warto pamiętać, że teren jest nierówny, kamienisty i miejscami stromy – miejsce zdecydowanie nie nadaje się do zwiedzania z wózkiem dziecięcym. Dla miłośników geologii i historii wulkanizmu w Europie Środkowej to jednak jedna z ciekawszych, choć mało znanych lokalizacji regionu.
Najczęstsze pytania
Czym różni się Lávový suk od zwykłej skały wulkanicznej? To nie przypadkowy fragment lawy, lecz zachowany w całości komin wulkaniczny – lawa zastygła tu w drodze ku powierzchni, tworząc zwarty, twardy rdzeń, który przetrwał erozję i eksploatację otaczającego kamieniołomu.
Czy to samo co Červená hora? Lávový suk znajduje się w dawnym kamieniołomie bazaltu na zachód od góry Červená hora, będącej niegdyś czynnym stratowulkanem. Miejsce bywa nazywane wspólnie „Lávový suk Červená hora", ale to sam korek lawowy, a nie szczyt góry, stanowi główną atrakcję.
Czy wstęp jest wolny? Teren jest prywatny, ale właściciel nie utrudnia dostępu odwiedzającym. Ze względu na nierówną, kamienistą nawierzchnię warto założyć solidne obuwie.
Co warto zobaczyć poza samym korkiem lawowym? Warto zwrócić uwagę na spękania kuliste bazaltu, ślady oliwinu oraz czerwonawo-brązowe porcelanity powstałe wskutek przeobrażenia łupków ilastych przez ciepło magmy – widoczne na ścianach kamieniołomu.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.