NextOnTrip

Kasteel van Schalkhoven

O tym miejscu

Kasteel van Schalkhoven to niewielki, ale niezwykle malowniczy zameczek w belgijskiej Flandrii, położony między wsiami Schalkhoven a Sint-Huibrechts-Hern, w gminie Hoeselt na terenie prowincji Limburgia. To jeden z tych obiektów, które łączą prywatny, rodzinny charakter z wielowiekową historią regionu — do dziś pozostaje w rękach potomków rodziny, która przejęła go w XIX wieku.

Kiedy powstał zamek?

Budowlę wzniósł w 1588 roku Rijkaard van Elderen jako dwór szlachecki. Co ciekawe, mimo nazwy nawiązującej do Schalkhoven, posiadłość nigdy formalnie nie wchodziła w skład tamtejszego władztwa (heerlijkheid) — funkcjonowała jako odrębna rezydencja. Sam układ przestrzenny zachował się w formie typowej dla flamandzkich dworów obronnych: zwarty budynek mieszkalny flankowany niewielkimi wieżyczkami, a za nim położony w podkowę zespół gospodarczy.

Jak zmieniali się właściciele?

Historia własności Kasteel van Schalkhoven to w praktyce historia kilku pokoleń miejscowej szlachty. Po rodzie Van Elderen majątek przeszedł kolejno w ręce rodzin Vaes (od 1607 roku), Van Eyll (od 1665 roku), a w XVIII wieku De Heusch. W 1776 roku Alard de Heusch sprzedał posiadłość Jeanowi Barthelsowi, który mocno odcisnął swoje piętno na wyglądzie zamku, prowadząc prace modernizacyjne. Barthels zmarł bezdzietnie, przekazując majątek swojej siostrzenicy Lambertine, która w 1799 roku poślubiła Nicolasa François Josepha du Vivier. Od 1836 roku właścicielami stała się rodzina De Borman — to za sprawą barona Camille'a Théodore'a de Bormana, historyka regionalisty i wieloletniego przewodniczącego rady prowincjonalnej Limburgii, nazwisko rodziny na trwałe związało się z Schalkhoven. Jego potomkowie zarządzają posiadłością do dziś.

Co zmieniło się w architekturze i otoczeniu?

Około 1770 roku zamek przeszedł gruntowną przebudowę w duchu klasycystycznym — to wtedy nadano mu wygląd bliższy współczesnej, eleganckiej rezydencji ziemskiej niż surowej budowli obronnej z końca XVI wieku. Otoczenie zamku również ewoluowało wraz z modą epoki: w XVIII wieku założono tu regularny ogród francuski, a w wieku XIX, zgodnie z ówczesnym gustem na naturalistyczne kompozycje krajobrazowe, po północnej stronie budowli powstał park w stylu angielskim.

Co warto zobaczyć na miejscu?

Zwiedzających przyciąga przede wszystkim harmonijny zespół architektoniczno-krajobrazowy: sam budynek zamkowy z charakterystycznymi wieżyczkami, towarzyszące mu zabudowania folwarczne ułożone w podkowę oraz zachowany do dziś park. To miejsce docenią zarówno miłośnicy historii lokalnej szlachty, jak i osoby szukające spokojnego punktu na trasie pieszej lub rowerowej — okolice Hoeselt i Bilzen należą do popularnych regionów wycieczkowych we flamandzkiej Limburgii, a sam zamek stanowi rozpoznawalny punkt orientacyjny na lokalnych szlakach.

Czy zamek można zwiedzać od środka?

Kasteel van Schalkhoven pozostaje własnością prywatną rodziny De Borman, dlatego wnętrza nie są ogólnodostępne dla turystów. Można za to podziwiać jego bryłę oraz otaczający park z zewnątrz, spacerując lub jadąc rowerem lokalnymi drogami — sama posiadłość, z uwagi na swoją wartość historyczną, figuruje w regionalnym rejestrze dziedzictwa niematerialnego (Onroerend Erfgoed).

Dlaczego warto tu zajrzeć?

Kasteel van Schalkhoven to przykład tego, jak niewielka, prywatna rezydencja może przez ponad cztery wieki odzwierciedlać zmieniające się gusta architektoniczne i losy kolejnych rodów szlacheckich regionu. Dla podróżujących po flamandzkiej Limburgii to spokojny, mniej oczywisty przystanek — bez tłumów, za to z autentyczną atmosferą wiejskiej rezydencji sprzed wieków.

W pobliżu

Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca

Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.