O tym miejscu
Kasteel van Meldert to neogotycki zamek w miejscowości Meldert, należącej do gminy Hoegaarden w prowincji Brabancja Flamandzka w Belgii. Obiekt stoi na wzniesieniu w otoczeniu parku i lasu zwanego Meldertbos, kilkaset metrów od pierwotnej lokalizacji dawnej warowni.
Jak dawna jest historia tego miejsca?
Pierwsza pisemna wzmianka o zamku w Meldert pochodzi z 1572 roku, choć badacze przypuszczają, że w tym miejscu wcześniej istniała jeszcze starsza budowla obronna. Przez wieki majątek zmieniał właścicieli — kolejno należał do rodów Van Meldert, Van Montenaken, D'Oyenbrugghe oraz Vander Noot. Ta ostatnia rodzina odegrała kluczową rolę w kształtowaniu obecnego wyglądu rezydencji.
Co stało się z pierwotną warownią?
Najstarsza siedziba rodowa, donżon, stała przy dzisiejszej Kerkstraat. W 1568 roku, a więc jeszcze przed pierwszą udokumentowaną wzmianką o samym zamku, obiekt strawił pożar. Po tym wydarzeniu zdecydowano się nie odbudowywać warowni w tym samym miejscu — nową siedzibę wzniesiono około 700 metrów na południe, na wyżej położonym terenie, co miało zapewnić lepszą ochronę przed wilgocią i ewentualnym zagrożeniem.
Kiedy powstał obecny budynek?
Zamek, który można oglądać dzisiaj, pochodzi z około 1845 roku. Z inicjatywy hrabiny Vander Noot rozebrano wówczas starszy, szesnastowieczny dwór, a w jego miejsce wzniesiono nową, neogotycką rezydencję. Projekt budynku przygotował architekt Auguste Vivroux (1795–1867). Później wnętrza i część elementów architektonicznych dopracował brukselski architekt miejski Pierre Victor Jamaer (1825–1902), znany z prac przy innych reprezentacyjnych obiektach w Belgii.
Jak zamek przetrwał wojny XX wieku?
Historia Kasteel van Meldert w XX wieku jest ściśle związana z obiema wojnami światowymi. Już w 1914 roku, wraz z wybuchem I wojny światowej, budynek zajęły niemieckie wojska okupacyjne. Podczas II wojny światowej sytuacja się powtórzyła — zamek ponownie służył niemieckim siłom okupacyjnym, co doprowadziło również do jego uszkodzeń.
Do czego służy zamek dzisiaj?
Powojenne losy majątku potoczyły się w stronę edukacji. W 1957 roku posiadłość nabyło zgromadzenie Aalmoezeniers van de Arbeid (Kapelani Pracy), które urządziło w zamku szkołę — Sint-Janscollege. Placówka ta funkcjonuje w murach dawnej rezydencji do dziś, łącząc funkcję zabytkowej budowli z rolą czynnego obiektu oświatowego. Dzięki temu zamek nie popadł w ruinę, jak wiele innych podobnych rezydencji w regionie, lecz zachował swoją substancję architektoniczną w codziennym użytkowaniu.
Co warto wiedzieć, planując wizytę?
Kasteel van Meldert leży w sercu Meldertbos, kompleksu leśno-parkowego otaczającego dawny majątek, co czyni okolicę atrakcyjną dla spacerowiczów i miłośników przyrody odwiedzających region Hoegaarden — miejscowość znaną również jako kolebka belgijskiego piwa pszenicznego. Ze względu na funkcję szkolną budynek nie jest ogólnodostępnym muzeum, jednak jego neogotycka bryła oraz otaczający park pozostają charakterystycznym elementem krajobrazu tej części Brabancji Flamandzkiej.
Najczęstsze pytania
Czy zamek można zwiedzać od środka? Ponieważ w budynku mieści się czynna szkoła (Sint-Janscollege), nie jest to standardowy obiekt turystyczny otwarty dla zwiedzających na co dzień.
Dlaczego zamek nazywa się neogotycki, skoro pierwsza wzmianka pochodzi z XVI wieku? Obecna bryła pochodzi dopiero z około 1845 roku — starszy, szesnastowieczny dwór został wówczas rozebrany i zastąpiony nową budowlą w stylu neogotyckim.
Kto był ostatnim prywatnym właścicielem majątku? Ostatnią rodziną, która przekształciła i zarządzała posiadłością przed sprzedażą w 1957 roku, byli Vander Noot.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.