O tym miejscu
Freudenstein to niemiecka nazwa zamku w Nové Město nad Metují, niewielkim mieście na wschodzie Czech, w regionie Kraliki-Kladsko przy granicy z Polską. Rezydencja góruje nad malowniczym, renesansowym rynkiem miasteczka i od ponad pięciu wieków zmienia właścicieli i style architektoniczne, co czyni ją jedną z ciekawszych budowli tego regionu.
Jak dotrzeć?
Nové Město nad Metují leży niedaleko Náchodu, w odległości około dwóch godzin jazdy samochodem od Pragi czy Wrocławia. Miasteczko ma połączenia kolejowe i autobusowe z Hradcem Králové oraz Náchodem, skąd najłatwiej dojechać z większych aglomeracji. Sam zamek stoi w centrum miasta, tuż przy zabytkowym rynku, więc z dworca dotrze się tam spacerem w kilkanaście minut.
Co zobaczysz?
Zamek założył w 1501 roku Jan Černčický z Kácova jako późnogotycką warownię chroniącą nowo zakładane miasto. Po pożarze miasteczka w 1526 roku majątek przeszedł w ręce rodu Pernštejnów, którzy rozpoczęli przebudowę na renesansową rezydencję. Kontynuowali ją panowie ze Stubenberku, właściciele dóbr w latach 1548–1621, za których zamek zyskał charakter reprezentacyjnej siedziby.
Po klęsce powstania stanów w 1620 roku majątek skonfiskowano, a kolejnymi właścicielami byli między innymi Albrecht von Wallenstein oraz ród Trčków z Lípy. Decydujący wpływ na wygląd budowli miał jednak Walter Leslie, za którego rządów w latach 1655–1661 przeprowadzono barokową przebudowę według planów Carla Lurago — powstały wówczas bogato zdobione wnętrza drugiego piętra ze sztukateriami i malowidłami plafonowymi o motywach klasycznych. Ród Leslie władał dobrami aż do 1802 roku, po czym majątek przejęli Dietrichsteinowie, właściciele do 1858 roku.
Najbardziej nowoczesną odsłonę zamek zawdzięcza rodzinie Bartoňów, przemysłowców tekstylnych — Josefa i Cyrila Bartoňów z Dobenína. W latach 1909–1913 zlecili oni gruntowną modernizację architektowi Dušanowi Jurkovičowi, który połączył tu secesję, art déco, rondokubizm i funkcjonalizm, tworząc wnętrza unikatowe w skali całych Czech. Po 1948 roku zamek znacjonalizowano, a od 2008 roku jest chroniony jako narodowy zabytek kultury.
Dziś można zwiedzać reprezentacyjne sale, park zamkowy oraz wystawy poświęcone historii rodu Bartoňów i twórczości Jurkoviče. Wnętrza zaskakują odważnym, jak na epokę, projektowaniem — meble, tkaniny i detale architektoniczne tworzą spójną, awangardową całość.
Kiedy przyjechać?
Sezon turystyczny trwa od kwietnia do października, kiedy dostępne są regularne oprowadzania po wnętrzach. Latem odbywają się tu też koncerty i wydarzenia kulturalne organizowane w salach reprezentacyjnych i ogrodzie. Poza sezonem zamek bywa zamknięty dla zwiedzających indywidualnych, dlatego warto sprawdzić aktualny harmonogram przed wizytą.
Najczęstsze pytania
Skąd wzięła się niemiecka nazwa Freudenstein? To historyczna, niemiecka nazwa zamku i miasta, używana obok czeskiej nazwy Nové Město nad Metují, szczególnie w dokumentach i na mapach z okresu, gdy region należał do monarchii habsburskiej.
Czy zamek jest dostępny dla zwiedzających? Tak, zamek oferuje oprowadzane trasy po wnętrzach oraz dostęp do przyzamkowego parku. Sale reprezentacyjne można też wynająć na przyjęcia, bale czy pokazy mody.
Co wyróżnia ten zamek na tle innych czeskich rezydencji? Unikatowe połączenie stylów — od gotyku i renesansu, przez barok, po secesyjno-funkcjonalistyczną przebudowę Dušana Jurkoviče z początku XX wieku, rzadko spotykane w jednym obiekcie.
Ile czasu zająć na zwiedzanie? Sama wizyta w zamku to około 1–1,5 godziny, ale warto doliczyć spacer po renesansowym rynku miasteczka i okolicznym parku — łącznie pół dnia.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.