NextOnTrip

Church of the Assumption of the Virgin Mary (Klokoty)

Tabor, Czechy

O tym miejscu

Kościół Nanebevzetí Panny Marie w Klokotach to serce jednego z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych południowych Czech — barokowego zespołu kościelno-klasztornego stojącego na wzgórzu tuż nad Táborem, w dzielnicy, która dała mu nazwę. Choć z centrum miasta dzieli go zaledwie kilkanaście minut spaceru, Klokoty od wieków żyją własnym, odrębnym rytmem odpustów i pielgrzymek maryjnych.

Skąd wzięła się tradycja pielgrzymek do Klokot?

Historia tego miejsca sięga XIII wieku, gdy stał tu gródek rycerza Vítka z Klokot, a obok niego niewielki kościółek. Pierwszy pisemny ślad po samej świątyni pochodzi z 1361 roku i wiąże się z osobą miejscowego proboszcza imieniem Bolech, natomiast wezwanie kościoła — Nanebowzięcie Najświętszej Maryi Panny — potwierdzone jest w zapisach z 1389 roku. Do dziś żywa jest tu legenda, według której właśnie w tamtych czasach miejscowym pastuszkom, a potem także innym mieszkańcom, ukazała się w postaci pięknej dziewczyny Matka Boska. Miała nauczać ich o Bogu, po czym na ich oczach aniołowie unieśli ją do nieba. To właśnie ta opowieść uchodzi za korzeń kultu maryjnego, który uczynił z Klokot cel wędrówek pielgrzymów aż po dziś dzień.

Jak skromny kościółek zmienił się w barokowe sanktuarium?

Wojny husyckie nie oszczędziły klokockiej świątyni — została poważnie zniszczona, a odbudował ją w 1440 roku táborski mieszczanin Petr Růže. Prawdziwy przełom nastąpił jednak dopiero pod koniec XVII wieku, gdy miasto Tábor odstąpiło Klokoty benedyktynom z klasztoru w Montserrat. To ich przełożony, ojciec Diego di Convero, zainicjował w 1701 roku ambitną przebudowę całego założenia — kościół w obecnym kształcie stanął już w 1714 roku, a otaczające go krużganki z kaplicami w narożach dopełniono do roku 1730. Projekt bywa łączony z kręgiem architekta Jana Blažeja Santiniego-Aichla, choć jego autorstwo nie jest jednoznacznie udokumentowane. Ciekawostką jest, że benedyktyni zostali odsunięci od klasztoru jeszcze w trakcie prac, a dokończenie budowy sfinansowały głównie datki táborskich mieszczan i okolicznej szlachty. Efektem jest kompleks o rzadko spotykanym układzie — plan przypomina podwójny krzyż, z nawą główną, dwiema bocznymi kaplicami oraz krytymi krużgankami spinającymi całość w jedną, zamkniętą kompozycję.

Co warto zobaczyć wewnątrz?

Sercem wnętrza jest słynący łaskami obraz Matki Boskiej Klokockiej — wczesnobarokowe dzieło z 1636 roku, wywodzące się z pracowni praskiego malarza Johanna Andreasa Burgera. Równie imponujące są freski na sklepieniu, autorstwa Franza Laukasa z Prutz: pięć dużych scen z życia Marii, osiem mniejszych obrazów maryjnych oraz sześć kompozycji przedstawiających legendę o klokockim objawieniu, całość spięta delikatną sztukaterią.

Jak wygląda życie sanktuarium dzisiaj?

Główna doroczna pielgrzymka odbywa się w sobotę najbliższą 15 sierpnia, czyli świętu Wniebowzięcia. Nawet w czasach komunizmu, gdy władze utrudniały tradycję odpustów, w 1980 roku zawieszono w Klokotach osiem nowych dzwonów — dziś jest ich już jedenaście. Od 1994 roku opiekę duszpasterską nad sanktuarium sprawuje zgromadzenie oblatów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Cały zespół wpisano na listę zabytków kultury już w 1963 roku, a w 2018 roku podniesiono go do rangi Narodowego Zabytku Kultury.

Najczęstsze pytania

Gdzie dokładnie znajdują się Klokoty? To dzielnica na wzgórzu tuż przy centrum Táboru, w południowych Czechach — od rynku dzieli je krótki spacer.

Kiedy odbywa się główna pielgrzymka? Co roku w sobotę najbliższą 15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Co jest największą osobliwością wnętrza kościoła? Łaskami słynący obraz Matki Boskiej Klokockiej z 1636 roku oraz barokowe freski przedstawiające życie Marii i legendę o objawieniu.

Kto dziś opiekuje się sanktuarium? Od 1994 roku posługę duszpasterską sprawują tu oblaci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

W pobliżu

Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca

Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.