O tym miejscu
Casa de los Girones to niewielki, ale historycznie gęsty budynek w Granadzie, skryty w dzielnicy Realejo-San Matías, zaraz przy Real de Santo Domingo. Z zewnątrz wygląda skromnie — i to jest część jego historii, bo taka skromność była zamierzona już siedemset lat temu.
Co to za miejsce?
To dawny pałac nasrydzki, wzniesiony w XIII wieku na terenie po almohadzkim meczecie, na powierzchni około 630 m². W 1290 roku sułtan Muhammad II wykupił budynek i przekształcił go w rezydencję pałacową. Pod koniec XV wieku, tuż przed upadkiem Granady, dom należał do siostry Boabdila, ostatniego emira Nasrydów — kobieta dołączyła go do swojej własnej pałacowej almunii.
Po podboju miasta przez Królów Katolickich budynek zmienił funkcję radykalnie: między 1540 a 1554 rokiem był siedzibą Inkwizycji. W 1554 roku przeszedł w ręce rodu Téllez-Girón, od którego wziął dzisiejszą nazwę, a w 1560 roku przebudowano go, dodając elementy renesansowe — stąd mieszanka stylów, którą widać do dziś.
Dlaczego wygląda tak surowo z zewnątrz?
Fasada jest niemal bez okien, a wejście ustawione pod kątem, tak by z ulicy nie było widać wnętrza. To typowy układ hiszpańsko-muzułmańskiego domu prywatnego — architektura mówi wprost: życie rodzinne toczy się do wewnątrz, nie na pokaz. Dekoracja i proporcje budynku odpowiadają temu, co widać w pobliskim Real de Santo Domingo, co pozwala datować rdzeń konstrukcji na połowę XIII wieku, czyli początek Nasrydzkiego Królestwa Granady.
Co się z nim stało w XX wieku?
W 1930 roku budynek wykupiło państwo. Jego renowacją zajął się Leopoldo Torres Balbás — architekt i konserwator, który przez wiele lat czuwał nad Alhambrą i miał ogromny wpływ na to, jak dziś wyglądają zabytki nasrydzkie w Granadzie. Dziś Casa de los Girones należy do Junta de Andalucía i mieści delegaturę Andaluzyjskiego Instytutu Młodzieży.
Jak zwiedzić Casa de los Girones?
Budynek jest czynny wyłącznie w godzinach urzędowania, od poniedziałku do piątku, bo funkcjonuje jako biuro administracji regionalnej, nie jako muzeum. To oznacza, że nie da się wpaść tu spontanicznie w weekend — warto zaplanować wizytę na dzień powszedni i sprawdzić aktualne godziny otwarcia przed przyjazdem. Zwiedzanie samodzielne bywa ograniczone do części dostępnych publicznie, więc nie liczmy na pełny obchód pałacu jak w przypadku Alhambry.
Jak dotrzeć?
Dom leży w Realejo-San Matías, jednej z najstarszych dzielnic Granady, blisko centrum historycznego i w zasięgu pieszym od Alhambry oraz Albaicínu. Dzielnica sama w sobie warta jest przechadzki — wąskie uliczki, dawne pałacowe rezydencje i klimat, który przetrwał wieki przemian.
Najczęstsze pytania
Czy Casa de los Girones jest otwarta dla turystów? Częściowo. To aktywny budynek administracyjny, dostępny głównie w dni powszednie w godzinach urzędowania, nie działa jak typowe muzeum z biletami.
Skąd wzięła się nazwa? Od rodu Téllez-Girón, który przejął budynek w 1554 roku i przebudował go w stylu renesansowym w 1560 roku.
Czy to część kompleksu Alhambry? Nie, to samodzielny budynek w dzielnicy Realejo-San Matías, choć stylistycznie i chronologicznie związany z epoką nasrydzką i pobliskim Real de Santo Domingo.
Co warto zobaczyć w okolicy? Dzielnicę Realejo, Albaicín oraz samą Alhambrę — wszystko w odległości spacerowej.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.