O tym miejscu
Africké muzeum Dr. Emila Holuba w Holicích to niewielkie, ale gęste od historii muzeum poświęcone najsłynniejszemu synowi tego miasta — afrykańskiemu podróżnikowi, przyrodnikowi i lekarzowi Emilowi Holubowi. To miejsce, w którym prowincjonalne miasteczko w kraju pardubickim opowiada o wyprawach w głąb Afryki Południowej sprzed ponad stu lat, i robi to w sposób, który wciąga zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Kim był Emil Holub i dlaczego ma tu muzeum?
Emil Holub urodził się w Holicích i w drugiej połowie XIX wieku odbył kilka wypraw badawczych do Afryki Południowej, gdzie zbierał okazy przyrodnicze, przedmioty etnograficzne i prowadził obserwacje naukowe. Po jego śmierci w 1902 roku w rodzinnym mieście narodził się pomysł upamiętnienia jego dorobku. Zajęło to jednak kilkadziesiąt lat — pierwsza izba pamięci powstała dopiero w 1956 roku w budynku katolickiej plebanii. Prawdziwe muzeum, wówczas jeszcze jako Pamiątka Dr. Emila Holuba, przyjęło pierwszych zwiedzających 30 kwietnia 1966 roku. Obiekt w obecnej formie, po gruntownej przebudowie, otworzono ponownie w 2012 roku jako Africké muzeum Dr. Emila Holuba.
Co zobaczysz w środku?
Zwiedzanie zaczyna się od około dziesięciominutowego filmu przybliżającego życie i wyprawy Holuba — to dobry punkt wyjścia dla osób, które wcześniej nie miały styczności z jego postacią. Dalej trasa prowadzi przez gabinet podróżnika z jego osobistymi przedmiotami, medalami i trofeami przywiezionymi z Afryki. Największą atrakcją jest funkcjonujący model wodospadu Wiktorii — jednego z miejsc, które Holub opisywał w swoich relacjach — oraz plenerowa afrykańska wioska z projekcją audiowizualną, która przenosi zwiedzających w klimat sawanny. Ekspozycja obejmuje też okazy afrykańskiej przyrody, dzięki czemu muzeum ma charakter zarówno historyczny, jak i przyrodniczy.
Jak dotrzeć?
Holice leżą w kraju pardubickim, niedaleko Pardubic, więc najwygodniej dojechać samochodem lub autobusem z pobliskiego miasta wojewódzkiego. Muzeum mieści się w budynku parterowym w centrum miasteczka, co oznacza brak schodów i pełną dostępność dla osób na wózkach oraz z wózkami dziecięcymi — to duży plus dla rodzin z małymi dziećmi.
Ile czasu zająć zwiedzanie?
Pełne zwiedzanie, łącznie z filmem wprowadzającym, trwa około godziny. To wystarczająco dużo czasu, by spokojnie obejrzeć wszystkie sale, ale nie na tyle długo, by zmęczyć młodszych zwiedzających. Warto połączyć wizytę ze spacerem po samych Holicích — miasteczko ma kilka innych miejsc związanych z postacią Holuba, w tym trasy turystyczne poświęcone jego życiu.
Kiedy przyjechać?
Muzeum działa sezonowo, dlatego przed wizytą warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia na stronie internetowej lub profilu społecznościowym placówki — poza sezonem turystycznym zdarzają się dni zamknięcia lub ograniczone godziny. Wiosna i lato to okres, w którym można też skorzystać z pobliskich tras rowerowych i pieszych związanych z tematyką Holuba.
Dla kogo jest to miejsce?
Africké muzeum sprawdzi się jako cel wycieczki rodzinnej, punkt na trasie zwiedzania regionu pardubickiego oraz miejsce dla miłośników historii podróży i odkryć geograficznych. Kompaktowa forma ekspozycji sprawia, że nie trzeba planować całego dnia — to idealny przystanek w trasie łączącej kilka atrakcji regionu.
Najczęstsze pytania
Ile trwa zwiedzanie muzeum? Pełna wizyta, wliczając film wprowadzający o życiu Emila Holuba, zajmuje około 60 minut.
Czy muzeum jest dostępne dla osób na wózkach? Tak, ekspozycja znajduje się w budynku parterowym i jest w pełni dostępna dla osób z ograniczoną mobilnością oraz rodzin z wózkami dziecięcymi.
Co jest główną atrakcją ekspozycji? Funkcjonujący model wodospadu Wiktorii oraz plenerowa afrykańska wioska z projekcją audiowizualną, obok gabinetu z osobistymi przedmiotami Holuba.
Czy warto odwiedzić muzeum, jeśli nic nie wiem o Emilu Holubie? Tak — zwiedzanie zaczyna się od krótkiego filmu, który wprowadza w historię podróżnika, więc wcześniejsza wiedza nie jest konieczna.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.