O tym miejscu
Tulove grede to jeden z najbardziej widowiskowych grzbietów skalnych Chorwacji, wznoszący się w Parku Przyrody Velebit na terenie gminy Općina Jasenice. Ten wapienny łańcuch, ciągnący się na długości około kilometra i osiągający wysokość 1120 m n.p.m., zbudowany jest z ostrych wież, filarów i szczelin, które z daleka przypominają skamieniały organ piszczałkowy albo szereg kamiennych iglic. To właśnie ta surowa, teatralna forma sprawiła, że miejsce od dekad przyciąga wspinaczy, trekkerów i fotografów krajobrazu.
Co warto zobaczyć na miejscu?
Sercem Tulove grede są charakterystyczne formacje krasowe — pojedyncze skalne "grede" (belki), które erozja i wietrzenie wapienia rzeźbiły przez tysiące lat. Widok z grani na okoliczne wzgórza południowego Velebitu i dolinę w stronę wybrzeża należy do najbardziej efektownych w całym paśmie. Charakterystyczny amfiteatr skalny, do którego prowadzi łatwiejszy odcinek szlaku, to naturalny punkt odpoczynku i obserwacji przed dalszą, trudniejszą wspinaczką.
Miejsce ma też swoją historię filmową — surowy, "dziki zachód" krajobraz Tulove grede posłużył jako plener do zdjęć w klasycznych europejskich westernach o Winnetou, opartych na powieściach Karola Maya. Dziś trudno w to uwierzyć, patrząc na spokojną, kamienistą grań, ale to właśnie ten teatralny charakter skał przekonał wówczas ekipy filmowe.
Jak dotrzeć na Tulove grede?
Podnóże grani leży bezpośrednio przy zabytkowej Majstorskiej cesti, historycznej drodze łączącej wybrzeże z zapleczem Velebitu, w pobliżu trasy Obrovac–Sveti Rok. Dojazd samochodem jest więc stosunkowo prosty — od drogi zostaje już tylko krótkie podejście pieszo. Pierwszy odcinek szlaku, prowadzący do wspomnianego amfiteatru (ok. 800 m), jest umiarkowanie trudny i zajmuje przeciętnemu turyście około 40 minut. Drugi odcinek, prowadzący na sam wierzchołek grani (łącznie ok. 1,5 km od startu), wymaga już kondycji, zwinności i pewnej wprawy wspinaczkowej — nie jest to trasa dla zupełnie początkujących.
Na co zwrócić uwagę podczas wędrówki?
Teren jest skalisty i wymaga solidnego obuwia oraz ostrożności przy stawianiu kroku — w szczelinach między głazami bytują żmije, dlatego warto patrzeć, gdzie się kładzie ręce i stopy. Ze względów bezpieczeństwa (w tym pozostałości po dawnych działaniach wojennych w regionie) bezwzględnie należy trzymać się oznakowanych szlaków i nie schodzić na dzikie skróty.
Kiedy przyjechać?
Najlepszą porą na wejście jest późna wiosna i wczesna jesień, gdy temperatury są łagodne, a skały nie nagrzewają się nadmiernie w słońcu. Latem warto wyruszać wcześnie rano, żeby uniknąć upału na odsłoniętej, pozbawionej cienia grani. Zimą i przy silnym wietrze trudniejszy, wspinaczkowy odcinek trasy staje się ryzykowny i lepiej go wtedy pominąć.
Najczęstsze pytania
Jak długo trwa wejście na Tulove grede? Łatwiejszy odcinek do amfiteatru zajmuje około 40 minut, cała trasa na wierzchołek grani (ok. 1,5 km) — do dwóch godzin, w zależności od kondycji i tempa.
Czy trasa jest trudna technicznie? Pierwsza część jest umiarkowanie wymagająca, ale druga, prowadząca na szczyt grani, wymaga już sprawności fizycznej i podstawowych umiejętności wspinaczkowych.
Czy w okolicy są żmije? Tak, w skalnych szczelinach można spotkać żmije — należy zachować ostrożność przy chwytaniu się skał i stawianiu stóp.
Jak dojechać do Tulove grede? Najwygodniej samochodem po historycznej Majstorskiej cesti, w pobliżu drogi Obrovac–Sveti Rok, skąd prowadzi już tylko krótki dojście pieszo do podnóża grani.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.