NextOnTrip

Pazinska jama

Grad Pazin, Chorwacja

O tym miejscu

Pazinska jama to krasowa przepaść w samym centrum Pazina, stolicy chorwackiej Istrii, tuż pod murami tamtejszego zamku. To jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na półwyspie – rzeka nagle znika pod ziemią, wpadając w głęboki, ciemny lej, a nad krawędzią wznosi się średniowieczna twierdza.

Co to właściwie jest?

Jama powstała w miejscu, gdzie rzeka Pazinčica (nazywana też Fojbą) po przepłynięciu przez miasto uderza w ścianę wapiennej skały i znika w podziemnym kanale. Ponor ma głębokość przekraczającą 100 metrów, a nad nim, na wysokości około 130 metrów, stoi Kastel – zamek, w którym dziś mieści się Muzeum Etnograficzne Istrii. Woda po zniknięciu pod ziemią płynie dalej podziemnymi korytarzami, by po wielu kilometrach wypłynąć w innej części regionu. Pierwsze poważne badania speleologiczne w tym miejscu prowadzili pod koniec XIX wieku francuski speleolog Édouard-Alfred Martel oraz W. Putick, którzy próbowali zmapować podziemny bieg rzeki.

Skąd sława tego miejsca?

Przepaść od dawna rozpalała wyobraźnię pisarzy. Jules Verne umieścił ją w powieści „Mathias Sandorf" z 1885 roku, choć sam nigdy w Pazinie nie był – opisy oparł na relacjach francuskiego podróżnika Charlesa Yriarte'a i mimo to oddał krajobraz zaskakująco wiernie. Miejscowa legenda głosi też, że mroczna, pionowa czeluść mogła być inspiracją dla Dantego przy opisie piekła w „Boskiej Komedii". Nie sposób tego zweryfikować, ale opowieść ta towarzyszy jamie od pokoleń i jest chętnie przywoływana przez lokalnych przewodników.

Jak dotrzeć na miejsce?

Pazinska jama leży w samym centrum Pazina, dosłownie kilka minut pieszo od głównego placu i dworca autobusowego. Miasto jest dobrze skomunikowane z resztą Istrii – kursują tu autobusy z Puli, Rovinja i Poreča, a Pazin leży też przy linii kolejowej łączącej Istrię z resztą Chorwacji. Do samej przepaści prowadzi punkt widokowy oraz ścieżka schodząca w stronę kanionu, skąd można podziwiać skalne ściany z bliska.

Co warto zobaczyć na miejscu?

Z punktu widokowego przy zamku roztacza się widok na całą gardziel kanionu i miejsce, w którym rzeka znika pod ziemią. Warto też zejść ścieżką niżej, by spojrzeć na przepaść od strony koryta rzeki – z tej perspektywy skala zjawiska robi znacznie większe wrażenie. Zamek Kastel, stojący dosłownie na krawędzi otchłani, warto zwiedzić osobno – oprócz muzeum oferuje też widok z murów obronnych. W pobliżu prowadzą oznakowane ścieżki spacerowe wzdłuż kanionu, popularne wśród miłośników fotografii i spokojnych spacerów.

Kiedy przyjechać?

Najlepiej wiosną lub jesienią, gdy temperatury są łagodne, a rzeka po opadach ma więcej wody, co robi większe wrażenie wizualnie. Latem w Pazinie bywa gorąco, ale miejsce jest częściowo zacienione przez skały, więc zwiedzanie przepaści jest możliwe przez cały rok. Warto zaplanować wizytę na godziny poranne lub późne popołudnie, gdy światło korzystnie oświetla ściany kanionu.

Najczęstsze pytania

Czy można zejść do samej jamy? Nie – ze względów bezpieczeństwa przepaść ogląda się z punktów widokowych i ścieżki wzdłuż krawędzi kanionu, bez wchodzenia do wnętrza.

Ile czasu zajmuje zwiedzanie? Sam spacer wokół przepaści i punkty widokowe to około 30–45 minut, ale w połączeniu ze zwiedzaniem zamku warto zarezerwować 1,5–2 godziny.

Czy wstęp jest płatny? Widok na przepaść z ogólnodostępnych punktów widokowych jest bezpłatny, opłatę pobiera się jedynie za wejście do zamku i muzeum.

Czy to prawda, że inspirowało Dantego? To popularna legenda lokalna, niepotwierdzona historycznie, w przeciwieństwie do udokumentowanego związku z powieścią Juliusza Verne'a.

W pobliżu

Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca

Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.