O tym miejscu
Hôtel de Béarn to XIX-wieczny pałac miejski w 7. dzielnicy Paryża, stojący u zbiegu rue Saint-Dominique i avenue Bosquet, w sąsiedztwie Pól Marsowych i Wieży Eiffla. Znany również jako Hôtel de Béhague, od kilku dekad mieści ambasadę Rumunii i pozostaje jednym z mniej oczywistych, lecz bogatych w historię adresów lewego brzegu Sekwany.
Skąd wzięła się ta rezydencja?
Budynek powstał w 1866 roku z inicjatywy hrabiego Octave'a de Béhague, a projekt przygotował architekt Hippolyte Destailleur, znany wówczas z licznych realizacji dla paryskiej arystokracji. Pierwotna bryła nawiązywała do stylistyki epoki drugiego cesarstwa, kiedy to zamożne rody chętnie budowały reprezentacyjne pałacyki w nowo urządzanej dzielnicy przy Polu Marsowym.
Dlaczego mówi się o dwóch nazwach — Béarn i Béhague?
Nazwisko Béhague odnosi się do pierwszego właściciela, natomiast Béarn pochodzi od tytułu jego spadkobierczyni, Martine de Béhague, hrabiny de Béarn. To właśnie ona, przejąwszy posiadłość pod koniec XIX wieku, zleciła architektowi Walterowi Destailleurowi (spokrewnionemu z twórcą pierwotnego gmachu) gruntowną przebudowę. Prace trwały od 1895 do 1904 roku i objęły w dużej mierze wyburzenie starszej struktury przy zachowaniu części murów. Projekt zakładał początkowo formy neobizantyjskie, ale ostateczny kształt budowli z 1904 roku połączył je z elementami architektury klasycznej.
Co szczególnego kryje się we wnętrzach?
Hrabina de Béarn była znaną kolekcjonerką sztuki, przedmiotów historycznych i literackich, a pałac stał się miejscem, w którym gromadziła swoje zbiory oraz przyjmowała gości ze świata kultury. Najbardziej oryginalnym elementem wnętrza jest prywatna sala teatralna, tzw. Salle Byzantine, zaprojektowana przez hiszpańskiego artystę i scenografa Mariano Fortuny'ego y Madrazo. Salę wyposażono w organy zbudowane przez Charles'a Mutina, następcę słynnej firmy Cavaillé-Coll, a jej uroczyste otwarcie odbyło się 29 marca 1906 roku.
Jak pałac stał się siedzibą ambasady?
W 1939 roku nieruchomość nabył król Rumunii Karol II, co zapoczątkowało jej nową funkcję dyplomatyczną. Od tego czasu budynek nieprzerwanie służy jako siedziba ambasady Rumunii we Francji i pozostaje własnością rumuńskiego państwa. Ze względu na wartość architektoniczną i historyczną, 25 sierpnia 2003 roku obiekt został wpisany na listę monuments historiques (zabytków klasyfikowanych), obejmującą adresy przy rue Saint-Dominique, avenue Bosquet oraz rue de l'Exposition.
Co warto wiedzieć, planując spacer w tej okolicy?
Hôtel de Béarn nie jest muzeum ani obiektem ogólnodostępnym — jako czynna ambasada nie prowadzi regularnych zwiedzań wnętrz. Jego wartość dla turysty polega przede wszystkim na architekturze zewnętrznej i miejscu w topografii eleganckiej dzielnicy Palais-Bourbon, łączącej rezydencje dyplomatyczne, ministerstwa i XIX-wieczną zabudowę mieszkalną.
Najczęstsze pytania
Czy Hôtel de Béarn i Hôtel de Béhague to ten sam budynek? Tak, to jeden i ten sam pałac — nazwa zmieniała się wraz z kolejnymi właścicielami, od hrabiego de Béhague po hrabinę de Béarn.
Czy można zwiedzić wnętrze pałacu? Nie, budynek pełni funkcję czynnej ambasady Rumunii i nie jest otwarty dla zwiedzających na zasadach ogólnodostępnych.
Kiedy budynek uznano za zabytek? Klasyfikację jako monument historique nadano 25 sierpnia 2003 roku.
Dlaczego to akurat ambasada Rumunii? Ponieważ w 1939 roku nieruchomość zakupił rumuński król Karol II, a państwo rumuńskie pozostaje jej właścicielem do dziś.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.