O tym miejscu
Hauswaldská kaple to dawne miejsce pielgrzymkowe w lasach Szumawy, do którego punktem wyjścia jest parking w Mechovie. Nazywana bywa „małymi szumawskimi Lourdes" – przez dziesięciolecia ściągała pielgrzymów szukających uzdrowienia przy leśnym źródle.
Gdzie dokładnie leży kaplica i jak do niej dojść z Mechova?
Miejsce po dawnej kaplicy znajduje się na zboczu Kostelní vrch, w głębi lasów Narodowego Parku Šumava, niedaleko wsi Srní. Najbliższy parking dla turystów jest właśnie w Mechovie – stąd do celu prowadzi szlak liczący około dwóch kilometrów, w całości przez las. W Mechovie stoi też miniaturowy model kaplicy w jej pierwotnym kształcie, autorstwa Martina Leiša, więc zanim ruszy się w las, warto zobaczyć, jak budowla wyglądała przed rozbiórką.
Skąd wzięło się to miejsce i dlaczego nazywano je „szumawskimi Lourdes"?
Historia sięga 1820 roku, kiedy powstała pierwsza, mniejsza kaplica. Około czterdziestu lat później, w połowie XIX wieku, wzniesiono w tym samym miejscu drugą, większą świątynię. Obie stanęły przy źródle, któremu przypisywano właściwości lecznicze – to właśnie ono, a nie sama architektura, uczyniło z Hauswaldu cel masowych pielgrzymek z okolicznych Czech i Bawarii. Skojarzenie z francuskim Lourdes nie było przypadkowe: podobnie jak tam, wierni przybywali tu w nadziei na uzdrowienie, czerpiąc wodę ze źródła i modląc się przy kaplicy.
Jakie legendy wiążą się z tym miejscem?
Z Hauswaldem związane są opowieści o cudownych ocaleniach. Jedna z bardziej znanych mówi o dwóch kobietach, które miały zostać uratowane przed atakiem niedźwiedzia po tym, jak w chwili zagrożenia zaczęły modlić się do Matki Boskiej. Tego typu przekazy podtrzymywały rangę miejsca jako sanktuarium maryjnego przez pokolenia, mimo odległej, leśnej lokalizacji.
Co się stało z kaplicami i dlaczego dziś ich nie ma?
Kres świętości miejsca przyniósł rok 1957 – wtedy Czechosłowacka Armia Ludowa utworzyła w tym rejonie strefę wojskową, a obiekty sakralne nie przetrwały tej decyzji. Kaplice zostały zniszczone, a miejsce popadło na dekady w zapomnienie, odcięte od ruchu turystycznego i pielgrzymkowego przez wojskowe ograniczenia dostępu.
Co można zobaczyć na miejscu obecnie?
Dopiero w 2006 roku udało się przywrócić to miejsce do świadomości turystów i wiernych. Odsłonięto i oznaczono fundamenty obu dawnych kaplic, odnowiono także źródło oraz studnię przy nim. Same budowle nie zostały odbudowane – dziś w lesie można zobaczyć jedynie zarysy fundamentów wskazujące, gdzie stały kaplice, plus działające źródło, które wciąż przyciąga odwiedzających. To sprawia, że miejsce ma dziś charakter bardziej kontemplacyjny niż typowo zabytkowy – liczy się atmosfera lasu i historia, nie monumentalna architektura.
Dla kogo jest to miejsce?
Hauswaldská kaple sprawdzi się dla osób szukających spokojnego, krótkiego spaceru po lesie połączonego z historią regionu, a niekoniecznie dla tych, którzy oczekują zachowanego zabytku architektury sakralnej. To przystanek dobry do połączenia z dłuższą wycieczką po okolicach Srní i Kostelní vrch.
Najczęstsze pytania
Czy w Hauswaldské kapli stoi jeszcze budynek kaplicy? Nie. Oryginalne kaplice zostały zniszczone po 1957 roku w związku z utworzeniem strefy wojskowej. Dziś widoczne są jedynie oznaczone fundamenty oraz odnowione źródło.
Ile trwa dojście z Mechova do kaplicy? Dystans wynosi około dwóch kilometrów leśnym szlakiem, więc spacer w jedną stronę to zazwyczaj 30–40 minut w zależności od tempa.
Dlaczego miejsce nazywano „szumawskimi Lourdes"? Ze względu na leczniczą sławę źródła i masowe pielgrzymki wiernych szukających uzdrowienia, podobnie jak we francuskim Lourdes.
Czy warto obejrzeć miniaturę kaplicy w Mechovie? Tak – to jedyna okazja, by zobaczyć, jak wyglądała kaplica przed rozbiórką, ponieważ na samym miejscu pozostały już tylko fundamenty.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.