NextOnTrip

Domein Ter Wallen

Izegem, Belgia

O tym miejscu

Domein Ter Wallen to niewielki zameczek otoczony parkiem, położony przy Kortrijksestraat w samym centrum Izegem, w belgijskiej prowincji Flandria Zachodnia. Choć z zewnątrz przypomina reprezentacyjną rezydencję sprzed wieków, jego historia jako budowli sięga dopiero początku XX wieku – wcześniej w tym miejscu stało zwykłe gospodarstwo rolne o nazwie Roode Poort.

Skąd wzięła się ta nazwa i kto ją zbudował?

Obecny budynek powstał w 1908 roku na zlecenie mieszkańca Izegem, niejakiego J. van Naemena. Projekt przygotował architekt Walter Vercoutere, który nadał budowli formę nawiązującą do flamandzkiego neorenesansu – stylu popularnego wśród zamożnej burżuazji tamtego okresu w regionie. Charakterystyczne dla tego nurtu są ozdobne szczyty, symetryczne fasady i detale murarskie inspirowane XVI-wieczną architekturą niderlandzką, choć wykonane już nowoczesnymi metodami budowlanymi początku XX wieku.

Jaką rolę odegrał podczas I wojny światowej?

Losy Ter Wallen splotły się z historią Europy już kilka lat po wybudowaniu. W czasie I wojny światowej budynek został wynajęty siostrom urszulankom, które musiały uciekać ze swojego klasztoru we francuskim Blois. Dla zakonnic Ter Wallen stał się tymczasowym schronieniem z dala od frontu, zanim sytuacja w regionie pozwoliła im wrócić do Francji lub znaleźć stałe miejsce.

Co działo się z posiadłością później?

Po zakończeniu wojny obiekt zmienił właściciela – trafił w ręce R. Wybo, przedsiębiorcy zajmującego się produkcją szczotek. To akurat nieprzypadkowe powiązanie z lokalną gospodarką: Izegem przez dziesięciolecia było znane jako ważny ośrodek wytwórczy szczotek i mioteł w Belgii, więc zameczek trafił w ręce kogoś głęboko zakorzenionego w przemyśle, który ukształtował tożsamość miasta.

Jak wygląda Ter Wallen dzisiaj?

Współcześnie Domein Ter Wallen pełni zupełnie inną funkcję niż prywatna rezydencja – działa jako butikowy hotel i pensjonat (bed & breakfast). Goście mogą przenocować w jednym z trzynastu współcześnie urządzonych pokoi, które łączą historyczny charakter budynku z komfortem oczekiwanym przez dzisiejszych podróżnych. Całość otacza prywatny park o powierzchni czterech hektarów – zielona enklawa tuż przy centrum miasta, która daje wrażenie odosobnienia mimo bliskości miejskiej zabudowy.

Dlaczego warto tu zajrzeć?

Ter Wallen to przykład tego, jak niewielkie, lokalne rezydencje przemysłowej burżuazji z przełomu XIX i XX wieku mogą dziś pełnić funkcję atrakcji turystycznej i noclegowej, zachowując przy tym warstwy historii – od rolniczego rodowodu, przez epizod wojenny związany z uchodźstwem zakonnym, aż po związek z przemysłem szczotkarskim Izegem. Spacer po czterohektarowym parku i nocleg w neorenesansowych wnętrzach to okazja, by poczuć klimat regionalnej historii Flandrii Zachodniej bez konieczności odwiedzania dużych, znanych rezydencji.

Najczęstsze pytania

Czy można zwiedzać Ter Wallen bez noclegu? Obiekt funkcjonuje przede wszystkim jako pensjonat, więc dostęp do wnętrz wiąże się zwykle z pobytem lub organizowanym wydarzeniem na terenie posiadłości.

W jakim stylu zbudowano zameczek? W stylu flamandzkiego neorenesansu, charakterystycznym dla zamożnych rezydencji budowanych w Belgii na początku XX wieku.

Jak duży jest park wokół budynku? Prywatny park zajmuje około czterech hektarów i otacza budynek ze wszystkich stron, tworząc zieloną otulinę w centrum Izegem.

W pobliżu

Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca

Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.