O tym miejscu
Commanderij to zamek w stylu renesansu mozańskiego w Sint-Pieters-Voeren, jednej z części gminy Voeren w belgijskiej Limburgii. Budowla stoi na miejscu dawnej komandorii zakonu krzyżackiego i do dziś nosi ślady kilku wieków przebudów oraz zmian właścicieli.
Skąd wzięła się komandoria?
Historia sięga roku 1242, gdy Daniel van Voeren, wstępując do zakonu krzyżackiego, przekazał mu cały swój majątek w tej okolicy. Zakon działał w hrabstwie Loon w ramach bailiwiku Biesen już od 1220 roku, a komandoria w Sint-Pieters-Voeren podlegała bezpośrednio landkomandorii Alden Biesen w Bilzen-Rijkhoven. Przez kolejne stulecia funkcję komandora pełniło tu aż 39 osób, co pokazuje, jak długo i nieprzerwanie miejsce to pozostawało w rękach zakonu.
Która część budynku jest najstarsza?
Najstarszym elementem zespołu zabudowań jest skrzydło w kształcie litery L z wieżą. Powstało ono w wyniku przebudowy z początku XVII wieku, dokończonej za czasów komandora Willema Quaesta de Beecka, który sprawował tę funkcję w latach 1631–1661. To właśnie ta część nadaje całości charakterystyczny, obronny wygląd, choć z czasem budowla zyskała bardziej rezydencjonalny charakter.
Co stało się z komandorią po rozwiązaniu zakonu?
Kres funkcjonowania zakonu krzyżackiego w tej formie przyniósł rok 1798, kiedy to francuskie władze okupacyjne zniosły zakon. Majątek komandorii trafił wówczas w ręce osób prywatnych. Pierwszym właścicielem został J.-J. Dresse z Verviers, który następnie odsprzedał posiadłość A.-J. Sauvage’owi, również pochodzącemu z Verviers. W kolejnych dekadach zamek zmieniał właścicieli jeszcze kilkukrotnie – od 1856 do 1893 roku należał do barona Otto Napoleona de Loë-Imstenraedt z pobliskiego Mheer, a w 1893 roku przeszedł w ręce barona L. de Potesty de Waleffe.
Kto jest właścicielem zamku dzisiaj?
Od 2006 roku Commanderij należy do Erica Rochtusa i jego żony Anne Van Mulders. Za ich czasów obiekt funkcjonuje przede wszystkim jako prywatna rezydencja, ale pełni też funkcję ekskluzywnego miejsca na wesela i wydarzenia firmowe oraz działa jako gospoda dla gości. Wnętrza zamku nie są jednak co do zasady otwarte dla zwiedzających w ramach typowej turystyki – to miejsce, które można zobaczyć głównie z zewnątrz albo odwiedzić przy okazji zorganizowanego wydarzenia.
Dlaczego warto zobaczyć Commanderij z zewnątrz?
Nawet bez wstępu do środka, sam widok zespołu zabudowań wartościowy jest dla osób interesujących się architekturą i historią regionu Voerstreek. Połączenie średniowiecznych korzeni zakonnych z renesansową bryłą i wielowiekową historią zmian własnościowych sprawia, że Commanderij jest jednym z ważniejszych zabytkowych punktów na mapie Sint-Pieters-Voeren, obok innych obiektów wpisanych do inwentarza dziedzictwa niematerialnego tego regionu.
Najczęstsze pytania
Czym była komandoria w Sint-Pieters-Voeren? Była to lokalna placówka zakonu krzyżackiego, podlegająca landkomandorii Alden Biesen, założona po darowiźnie majątku przez Daniela van Voeren w 1242 roku.
Ile osób pełniło funkcję komandora? Na przestrzeni wieków funkcję tę sprawowało 39 komandorów.
Kiedy zakończyła się działalność zakonu w tym miejscu? W 1798 roku, gdy francuskie władze okupacyjne rozwiązały zakon krzyżacki.
Czy zamek można dziś zwiedzać? Nie jest to standardowy obiekt turystyczny – funkcjonuje jako prywatna rezydencja oraz miejsce na wesela i wydarzenia firmowe, a wnętrza nie są ogólnodostępne.
Kto jest obecnym właścicielem? Od 2006 roku zamek należy do Erica Rochtusa i Anne Van Mulders.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.