O tym miejscu
Château de Picquigny to malownicze ruiny średniowiecznego zamku w Picquigny nad Sommą, kilkanaście kilometrów na zachód od Amiens. Choć dziś stoją tu głównie mury i fragmenty wież, miejsce to odegrało jedną z ważniejszych ról w historii Francji i pozostaje obowiązkowym punktem dla każdego, kto interesuje się wojną stuletnią.
Skąd wzięła się ta budowla?
Pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 1066 roku — pojawia się w akcie fundacyjnym kapituły kościoła parafialnego, spisanym przez Eustachego, wideama biskupa Amiens. Funkcja wideama polegała na obronie interesów świeckich biskupa, a tytuł ten był ściśle związany z posiadaniem zamku, nie z dziedziczeniem krwi. Lokalizacja nie była przypadkowa: zamek stał w miejscu, gdzie rzeka Somma tworzy naturalne, bagniste przejście między Amiens i Abbeville, co dawało panom Picquigny kontrolę nad przepływem towarów, ludzi i pobieranym tu myto.
Dlaczego zamek jest w ruinie?
W 1470 roku fortecę spalił Karol Zuchwały, książę Burgundii, w trakcie konfliktu z francuską koroną. Zamek odbudowano i przebudowano w duchu renesansu, ale kolejne stulecia nie były dla niego łaskawe — popadał w zaniedbanie, służył nawet jako kamieniołom, z którego mieszkańcy wywozili materiał budowlany. Dopiero 11 września 1906 roku ruiny wpisano na listę zabytków historycznych, co zatrzymało dalszą degradację. W 2013 roku Towarzystwo Antykwariuszy Pikardii przekazało ruiny baronowi Michelowi Morange, który od tego czasu prowadzi prace konserwatorskie i restauracyjne.
Jakie wydarzenie historyczne wiąże się z Picquigny?
To właśnie tutaj, 29 sierpnia 1475 roku, król Francji Ludwik XI i król Anglii Edward IV podpisali traktat pokojowy kończący formalnie wojnę stuletnią. Rozmowy toczyły się na wyspie na Sommie zwanej Île de la Trève, a między monarchami postawiono drewnianą przegrodę, by uniknąć incydentu podczas negocjacji — obaj władcy wciąż sobie nie ufali. Anglicy zgodzili się opuścić Francję w zamian za 75 000 złotych écus odprawy oraz roczną rentę w wysokości 50 000 écus, a strony ustaliły siedmioletni rozejm. To jedno z najważniejszych wydarzeń dyplomatycznych średniowiecznej Europy rozegrało się dosłownie w sąsiedztwie murów zamku.
Kto jeszcze gościł w Picquigny?
W 1689 roku zamek na cztery dni odwiedziła markiza de Sévigné, słynna francuska pisarka listów, która opisała swój pobyt w liście datowanym na 27 kwietnia 1689 roku — to jedno z niewielu świadectw pokazujących, jak wyglądało życie na zamku już po renesansowej przebudowie.
Co można zobaczyć podczas wizyty?
Stowarzyszenie opiekujące się zabytkiem organizuje zwiedzanie z przewodnikiem, podczas którego można przejść przez zachowane fragmenty murów obronnych i wież i usłyszeć o burzliwej historii miejsca. Latem, w piątkowe wieczory, odbywają się nietypowe zwiedzania przy świetle pochodni, a dla najmłodszych przygotowano warsztaty — tworzenie tarcz herbowych, średniowieczną kaligrafię czy podchody tematyczne. Dokładne godziny otwarcia i dostępność poszczególnych części ruin warto sprawdzić na stronie zarządzającego stowarzyszenia przed przyjazdem, bo prace konserwatorskie mogą czasowo ograniczać dostęp do niektórych fragmentów.
Najczęstsze pytania
Gdzie znajduje się Château de Picquigny? W miejscowości Picquigny w departamencie Somme, nad rzeką Somma, około 15 km na zachód od Amiens.
Czy zamek jest w ruinie, czy da się go zwiedzać? Jest w ruinie, ale zachowane fragmenty murów i wież są dostępne w ramach zwiedzania z przewodnikiem organizowanego przez lokalne stowarzyszenie.
Jakie ważne wydarzenie historyczne miało tu miejsce? Podpisanie traktatu z Picquigny 29 sierpnia 1475 roku między Ludwikiem XI i Edwardem IV, który formalnie zakończył wojnę stuletnią.
Czy w zamku odbywają się wydarzenia dla dzieci? Tak, stowarzyszenie prowadzi warsztaty edukacyjne dla dzieci oraz letnie zwiedzania przy świetle pochodni dla grup i rodzin.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.