O tym miejscu
Castillo de los Bobadilla to warowna twierdza górująca nad opuszczoną średniowieczną osadą Moya, w prowincji Cuenca, na terenie Serranía de Cuenca w Kastylii-La Manczy. Ruiny zamku i otaczających murów tworzą jeden z najbardziej rozległych zespołów obronnych w regionie, a cała miejscowość nosi status Conjunto Histórico-Artístico – zabytkowego zespołu historycznego – od 1982 roku.
Jak dotrzeć do zamku w Moya?
Moya leży w głębi Serranía de Cuenca, na wzgórzu o dużym znaczeniu strategicznym, wykorzystywanym już w czasach rzymskich – na terenie odnaleziono monety z II wieku p.n.e. oraz ślady osadnictwa sięgające epoki brązu. Do miasteczka najlepiej dojechać własnym samochodem, drogami lokalnymi łączącymi je z pobliskim Landete, dokąd w XIX wieku przenieśli się ostatni mieszkańcy opuszczonej Moi. Sam dojazd i wspinaczka na wzgórze zamkowe są częścią atrakcji – widoki na okoliczne wąwozy i lasy Serranía de Cuenca rekompensują trud podróży.
Co zobaczysz na miejscu?
Zamek, zwany też Castillo de Moya, zamyka od południa obszerny obwód murów miejskich, oddzielony od reszty zabudowy głęboką fosą i potężnym murem zewnętrznym z basztami o grubości dochodzącej do czterech metrów. Cały kompleks obronny tworzą trzy linie murów: jedna chroniła samo miasto, dwie kolejne – właściwy zamek. Wewnątrz zachowały się kamienne mury wieży obronnej (torre del homenaje) oraz dziedziniec broni.
Historia twierdzy sięga XIII wieku, choć wzgórze było wykorzystywane obronnie już wcześniej, w czasach rzymskich i muzułmańskich. Miasto zdobyli chrześcijanie w 1183 roku, w 1215 roku trafiło pod zarząd zakonu Santiago, a w 1319 roku otrzymało status miasta królewskiego. Punkt kulminacyjny świetności przypadł na rok 1480, gdy Moya stała się stolicą Markizatu Moya pod rządami Andrésa de Cabrery, zarządcy Domu Królewskiego, oraz jego żony Beatriz de Bobadilla – od jej nazwiska pochodzi dzisiejsza nazwa zamku. Wcześniej, w połowie XV wieku, ziemie te należały do markiza Villeny, Juana Pacheco, zanim w 1475 roku przejął je właśnie Andrés de Cabrera.
Poza samym zamkiem w obrębie murów miejskich zachowały się ratusz, klasztor Conceptionistek oraz pozostałości sześciu kościołów – w tym Santa María, Trinidad i San Miguel – a także ruiny dawnych szpitali i budynków opieki społecznej. To właśnie ta kombinacja: ogromny, częściowo opuszczony zespół miejski z dominującym nad nim zamkiem, czyni Moya wyjątkowym miejscem na mapie Hiszpanii – określanym czasem mianem miasta widma.
Kiedy przyjechać?
Najlepszą porą na zwiedzanie są wiosna i jesień, gdy temperatury w Serranía de Cuenca są łagodne, a teren wokół ruin łatwiejszy do przemierzenia pieszo. Latem upały bywają dotkliwe, a zimą wysokość regionu sprzyja niskim temperaturom i trudniejszym warunkom na drogach dojazdowych. Zamek znajduje się w trakcie ciągłych prac konserwatorskich, warto więc liczyć się z możliwymi ograniczeniami dostępu do niektórych fragmentów murów.
Najczęstsze pytania
Czy zamek Bobadilla jest otwarty do zwiedzania? Teren ruin i murów miejskich jest ogólnie dostępny, ale ze względu na trwającą rewaloryzację część konstrukcji może być czasowo zamknięta lub zabezpieczona.
Skąd wzięła się nazwa Castillo de los Bobadilla? Od Beatriz de Bobadilla, żony Andrésa de Cabrery, która wraz z mężem objęła władzę nad miastem i zamkiem w 1475 roku, gdy Moya stała się siedzibą markizatu.
Co odróżnia Moya od innych zamków w Kastylii-La Manczy? Skala i stan zachowania całego założenia obronnego – trzy linie murów, fosa i mury o grubości czterech metrów – w połączeniu z niemal całkowitym wyludnieniem miasteczka od XIX wieku.
Czy w pobliżu są inne atrakcje? Tak, region Serranía de Cuenca oferuje liczne szlaki piesze, malownicze wąwozy oraz pobliskie miasteczko Landete, dokąd przenieśli się ostatni mieszkańcy Moi.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.