O tym miejscu
Antigua Pastelería del Pozo to jedna z najstarszych cukierni Madrytu, ukryta na niewielkiej uliczce Calle del Pozo, kilka kroków od Puerta del Sol. To miejsce, w którym historia miasta miesza się z zapachem świeżo wypiekanych bartolillos i przekłada się na kolejne pokolenia madrytczyków przychodzących tu po słodycze od prawie dwustu lat.
Jak dotrzeć?
Cukiernia znajduje się w samym centrum Madrytu, na Calle del Pozo 8, w bezpośrednim sąsiedztwie Puerta del Sol i Plaza Mayor. Najłatwiej dojść tu pieszo — to jeden z tych punktów, które turyści mijają przypadkiem, wędrując między najważniejszymi zabytkami staromiejskiej dzielnicy. Najbliższe stacje metra to Sol (linie 1, 2 i 3) oraz Ópera (linia 2 i 5), obie w zasięgu kilkuminutowego marszu. Ze względu na lokalizację w ścisłym centrum, poruszanie się samochodem nie jest wygodną opcją — lepiej zostawić auto na jednym z parkingów podziemnych w okolicy i resztę drogi przejść na piechotę.
Co zobaczysz?
Wnętrze cukierni to prawdziwa podróż w czasie. Zachował się tu oryginalny licznik z marmuru i drewna, stara kasa fiskalna, klasyczna dwuszalkowa waga oraz gazowe lampy — elementy, które przetrwały mimo kilku remontów prowadzonych na przestrzeni dziesięcioleci. Sklep prowadzi obecnie trzecie pokolenie rodziny Leal, która przejęła lokal w latach 30. XX wieku. Wcześniej, od 1830 roku, piekarnię prowadziła rodzina Agudo, choć kroniki miejskie wskazują, że w tym samym miejscu działała tahona (piekarnia) już od 1810 roku, jeszcze przed wybudowaniem obecnego budynku.
Specjalnością lokalu są bartolillos — trójkątne smażone wypieki z ciasta pszennego, typowe dla madryckiej tradycji cukierniczej — a także charakterystyczne dla stolicy wypieki z ciasta francuskiego. To właśnie te przysmaki przyciągają zarówno mieszkańców, jak i podróżnych szukających autentycznego smaku starego Madrytu.
Warto zwrócić uwagę na samą nazwę ulicy. Calle del Pozo („ulica studni") zawdzięcza swoje imię legendarnemu, cudownemu źródłu, które miało się tu znajdować. Według miejskiego podania, woda ze studni zyskała słodki i leczniczy smak po tym, jak żołnierze wrzucili do niej cierń z Korony Cierniowej podczas wojny o sukcesję hiszpańską.
Kiedy przyjechać?
Cukiernia funkcjonuje jako normalny, działający lokal handlowy, więc najlepiej zaplanować wizytę w godzinach jej otwarcia w ciągu dnia, gdy można spokojnie obejrzeć wnętrze i kupić coś na wynos. Poranne godziny bywają spokojniejsze niż popołudnie, kiedy w okolicy Puerta del Sol robi się tłoczno od turystów. To miejsce dobrze wpisuje się w spacer po historycznym centrum — można je odwiedzić w drodze między Plaza Mayor a Puerta del Sol, traktując przystanek na słodkości jako chwilę odpoczynku.
Najczęstsze pytania
Czym słynie Antigua Pastelería del Pozo? Przede wszystkim bartolillos — smażonymi trójkątnymi wypiekami z ciasta pszennego — oraz tradycyjnymi wypiekami z ciasta francuskiego, typowymi dla madryckiej kuchni cukierniczej.
Jak stara jest ta cukiernia? Piekarnia w tym miejscu działała już od 1810 roku, a sama Pastelería del Pozo pod obecną nazwą powstała w 1830 roku. Od lat 30. XX wieku prowadzi ją rodzina Leal, obecnie już w trzecim pokoleniu.
Skąd wzięła się nazwa ulicy Calle del Pozo? Nazwa pochodzi od studni, która według legendy miała cudowne właściwości — jej woda stała się słodka i leczniczą po wrzuceniu do niej cierni z Korony Cierniowej przez żołnierzy podczas wojny o sukcesję hiszpańską.
Czy wnętrze zachowało oryginalny wystrój? Tak, mimo kilku remontów w cukierni zachował się oryginalny licznik z marmuru i drewna, stara kasa fiskalna, tradycyjna dwuszalkowa waga oraz gazowe lampy z minionej epoki.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.