NextOnTrip

Trou de Saint-Pons

Valbelle, Francja

O tym miejscu

Trou de Saint-Pons to niewielka jaskinia krasowa w gminie Valbelle, w Alpes-de-Haute-Provence, wykuta w wapieniach jury na północnym zboczu Montagne de Lure. Ma około 37 metrów długości i otwiera się tuż nad wąwozem zwanym Pas des Portes, w sąsiedztwie pustelniczej kaplicy Saint-Pons, wciśniętej pod żółte skalne nawisy.

Jak dotrzeć?

Miejsce leży w linii prostej zaledwie 2 km od zabudowań Valbelle, ale dojście zajmuje około 45 minut marszu, bo trasa pokonuje 400 m przewyższenia, a ostatni odcinek jest stromy i wymaga uwagi. Dawna, zapomniana ścieżka do pustelni została na nowo wytyczona i uporządkowana w 1967 roku przez młodzieżowe obozy robocze zorganizowane z inicjatywy speleologa Pierre'a Martela; od tego czasu szlak jest utrzymywany i figuruje jako jedna z popularnych pieszych pętli w regionie Montagne de Lure. Od kaplicy do samego otworu jaskini pozostaje już tylko krótkie podejście.

Co zobaczysz?

Wnętrze to prawdziwy korytarz krasowy - wąskie przejście przebite w skalnym cyplu, którego ściany pokrywają charakterystyczne kotły erozyjne, wygładzone wgłębienia wyżłobione przez wodę na przestrzeni tysiącleci. To one dały początek miejscowej legendzie: święty Pons, ścigany przez stado srok dziobiących go i głośno krzyczących nad jego głową, miał schronić się w skale przed ich atakami, przemierzając ponad milę pod ziemią i wychodząc dopiero przy wąwozie Pas des Portes. Do dziś w zaokrągleniach sklepienia i bocznych ścian korytarza miejscowi dopatrują się śladów jego głowy i barków. Sama przełazowa część jaskini, którą pokonuje się czołgając się lub w pochyleniu, ma około 20 metrów i prowadzi na niewielką skalną półkę, skąd wraca się pętlą do kaplicy.

Jaskinię odnotował już w 1841 roku ksiądz Féraud w swoim opisie departamentu, a 1 października 1966 roku odwiedził ją sam Pierre Martel - jedna z ważniejszych postaci regionalnej speleologii i etnografii górskiej. Miejscowa tradycja głosiła też, że przejście przez otwór chroni przed kolką przez cały następny rok - dawniej mieszkańcy Valbelle udawali się tu procesyjnie, by kolejno przecisnąć się przez wąski tunel.

Kiedy przyjechać?

Najlepsza pora to wiosna i jesień, gdy temperatury na zboczach Lure są łagodne, a trasa dojściowa nie naraża na letni upał typowy dla tej części Prowansji. Latem warto wyruszać wcześnie rano i zabrać dużo wody - na szlaku brak cienia i punktów z wodą. Zimą dojście bywa utrudnione przez oblodzenie stromych fragmentów ścieżki, dlatego warto sprawdzić warunki przed wyjazdem. Ze względu na ciasnotę korytarza jaskinia nie nadaje się dla osób odczuwających klaustrofobię ani z dużym bagażem - plecak lepiej zostawić przed wejściem.

Najczęstsze pytania

Czy trzeba mieć sprzęt speleologiczny, by wejść do Trou de Saint-Pons? Nie - to krótkie, około 20-metrowe przejście pokonuje się czołgając się lub schylając, bez liny czy kasku. Wystarczą wygodne buty i latarka.

Ile trwa dojście od Valbelle? Około 45 minut w jedną stronę, z przewyższeniem rzędu 400 m; ostatni odcinek jest stromy i wymaga ostrożności.

Skąd wzięła się legenda o świętym Ponsie? Z kształtu ścian korytarza - zaokrąglone kotły erozyjne przypominały mieszkańcom odciski głowy i barków świętego, który miał uciekać tędy przed atakującymi go srokami.

Czy przy jaskini jest coś jeszcze do zobaczenia? Tak - tuż obok znajduje się pustelnicza kaplica Saint-Pons, wciśnięta pod skalne nawisy, oraz widok na wąwóz Pas des Portes, gdzie według legendy święty wyszedł spod ziemi.

W pobliżu

Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca

Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.