O tym miejscu
Stolperstein poświęcony Rafaelowi Acoście Morenowi to jeden z „kamieni pamięci” osadzonych w chodnikach Madrytu, upamiętniający ofiary i ocalałych z nazistowskich obozów koncentracyjnych. Niewielka mosiężna płytka, wmurowana w bruk, nosi imię, datę deportacji i miejsce, do którego trafił bohater tej historii — Rafael Acosta Moreno, madrytczyk urodzony w 1916 roku.
Kim był Rafael Acosta Moreno?
Rafael Acosta Moreno służył jako podporucznik w korpusie medycznym podczas hiszpańskiej wojny domowej. Po klęsce Republiki, jak tysiące innych Hiszpanów, przekroczył granicę z Francją i trafił do obozu w Septfonds. Stamtąd, wraz z wieloma rodakami na wygnaniu, został skierowany do kompanii robotniczej nr 64, pracującej najpierw w Cravant-à-Mézidon, a później w Bretteville-sur-Laize w Calvados.
Dlaczego trafił do obozu koncentracyjnego?
Po zajęciu Francji przez III Rzeszę hiszpańscy republikanie pracujący w kompaniach robotniczych stali się celem niemieckich represji. Acosta Moreno został zatrzymany i osadzony w obozie przejściowym w Compiègne, skąd 21 maja 1944 roku deportowano go do obozu koncentracyjnego Neuengamme — jednego z największych na terenie Niemiec. Trafił tam w transporcie liczącym 2004 osoby, w większości francuskich i hiszpańskich więźniów politycznych.
Co się z nim stało?
W przeciwieństwie do wielu swoich towarzyszy niedoli, Rafael Acosta Moreno przeżył obóz. Po wyzwoleniu nie wrócił do frankistowskiej Hiszpanii — pozostał we Francji, gdzie ułożył sobie życie na emigracji. Zmarł na początku 2000 roku w Martignas-sur-Jalle, miejscowości w pobliżu Bordeaux.
Co zobaczysz na miejscu?
Stolperstein to niewielki, kwadratowy kamień brukowy o boku około 10 centymetrów, pokryty mosiężną blachą z wygrawerowanym napisem. Znajdziesz go wtopionego w chodnik jednej z madryckich ulic — projekt niemieckiego artysty Guntera Demniga trafił do Madrytu w 2019 roku i od tamtej pory w mieście przybywa kolejnych takich upamiętnień osób deportowanych do niemieckich obozów podczas II wojny światowej. Kamień Acosty Moreno jest jednym z ośmiu ułożonych wspólnie, poświęconych madryckim republikanom, którzy trafili do nazistowskich obozów koncentracyjnych.
Jak dotrzeć?
Stolperstein leży w centrum Madrytu, w gęstej tkance miejskiej łatwo dostępnej pieszo lub metrem — okolica dobrze skomunikowana z resztą miasta. Warto połączyć wizytę ze spacerem po innych upamiętnieniach z tej samej serii, rozsianych po różnych dzielnicach stolicy.
Kiedy przyjechać?
Miejsce nie ma sezonu — to element miejskiej przestrzeni, dostępny przez cały rok, o każdej porze dnia. Najlepiej odwiedzić je w spokojniejszych godzinach, gdy można zatrzymać się na chwilę bez pośpiechu przechodniów, przeczytać napis i pomyśleć o historii, którą przypomina.
Dlaczego warto się zatrzymać?
Stolpersteine nie są atrakcją turystyczną w klasycznym sensie — to forma pamięci rozproszonej po mieście, przywracająca twarze i nazwiska ofiarom, które łatwo zgubić w statystykach wojny. Zatrzymanie się przy takim kamieniu to gest szacunku wobec konkretnego człowieka, którego życie naznaczyła wojna, deportacja i wygnanie.
Najczęstsze pytania
Czym jest Stolperstein? To niewielka mosiężna płyta wmurowana w chodnik, upamiętniająca ofiarę lub ocalałego z prześladowań nazistowskich — część ogólnoeuropejskiego projektu artysty Guntera Demniga.
Czy Rafael Acosta Moreno przeżył wojnę? Tak. Przeżył deportację do obozu Neuengamme i po wojnie pozostał we Francji, gdzie zmarł w 2000 roku.
Kiedy pojawiły się pierwsze Stolpersteine w Madrycie? Projekt dotarł do miasta w 2019 roku, a kolejne kamienie są sukcesywnie dokładane w różnych punktach stolicy.
Czy trzeba płacić za wstęp? Nie — kamień znajduje się na ogólnodostępnym chodniku, oglądanie go jest bezpłatne i możliwe o każdej porze.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.