O tym miejscu
Zamek-latarnia Santa Ana wznosi się na skalnym cypelku w Castro-Urdiales, kantabryjskim miasteczku portowym nad Zatoką Biskajską. To jedno z tych miejsc, gdzie średniowieczna fortyfikacja i działająca latarnia morska dzielą ten sam mur — rzadkie połączenie, które od razu tłumaczy, czemu punkt ten trafia na każdą listę „co zobaczyć" w mieście.
Jak dotrzeć?
Cypel leży na końcu starego portu, tuż przy wejściu do zatoki, więc najprościej dojść tam pieszo od nabrzeża i starówki Castro-Urdiales. Charakterystyczny kamienny mur i wieże widać już z promenady portowej, co czyni z tego miejsca naturalny punkt orientacyjny podczas zwiedzania miasta. Osoby przyjezdne autem najczęściej parkują w centrum i resztę drogi przechodzą pieszo — dojście nie wymaga specjalnego przygotowania.
Co zobaczysz?
Budowla ma nietypowy, pięciokątny plan, z cylindrycznymi wieżami narożnymi sięgającymi około 15 metrów wysokości. Wewnątrz murów kryje się prostokątna sala nakryta sklepieniem kolebkowym, świadectwo średniowiecznej sztuki budowlanej. Sama latarnia stoi na jednej z wież, w południowo-wschodniej części kompleksu, i wciąż prowadzi statki do portu — to nie skansen, a działający obiekt nawigacyjny wpisany w mury historycznej fortecy.
Z tarasu przy zamku rozciąga się widok na ocean, na cały port rybacki oraz na zabudowę starej części Castro-Urdiales, w tym charakterystyczny gotycki kościół Santa María. To jeden z najbardziej fotografowanych punktów miasta, szczególnie o zachodzie słońca, gdy światło latarni zaczyna migać nad zatoką.
Jaka jest historia tego miejsca?
Fortyfikację zaczęto wznosić w XII wieku, a na przestrzeni kolejnych stuleci obiekt był wielokrotnie przebudowywany i rozszerzany. W XVI wieku zamek stracił znaczenie obronne i został opuszczony — mury stały bez konkretnej funkcji, aż do połowy XIX wieku.
Przełom nastąpił w 1853 roku, gdy w obrębie starej fortecy zbudowano latarnię morską — jej mechanizm umieszczono nawet w byłej kaplicy zamkowej. Światło latarni zapalono po raz pierwszy 19 listopada 1853 roku, za panowania królowej Izabeli II, jako latarnię piątej kategorii. Początkowo świeciła lampa olejowa, później zastąpiona lampą naftową, aż w 1919 roku latarnię całkowicie zelektryfikowano. W 1927 roku przeprowadzono kolejną modernizację: zamontowano nową latarnię optyczną, a charakterystyka światła zmieniła się na cztery błyski.
W 1978 roku całą starówkę Castro-Urdiales, wraz z zamkiem-latarnią, uznano za zespół historyczno-artystyczny, co potwierdziło status tego miejsca jako jednego z najważniejszych zabytków miasta.
Kiedy przyjechać?
Miejsce da się odwiedzać przez cały rok, ale najlepsze widoki i najbardziej komfortowe warunki do zwiedzania spacerem po nabrzeżu zapewniają wiosna, lato i wczesna jesień, kiedy dłuższe dni pozwalają zobaczyć zarówno zamek w pełnym słońcu, jak i zapalającą się latarnię o zmierzchu. Warto połączyć wizytę ze spacerem po starym porcie i starówce, która leży dosłownie kilka minut dalej.
Najczęstsze pytania
Czy latarnia w zamku Santa Ana wciąż działa? Tak, latarnia funkcjonuje do dziś jako aktywny obiekt nawigacyjny, wskazujący wejście do portu w Castro-Urdiales.
Jak stary jest zamek? Budowlę zaczęto wznosić w XII wieku; przez wieki była przebudowywana, a w XVI wieku utraciła funkcję obronną.
Kiedy zbudowano latarnię? Latarnię wzniesiono w obrębie zamku w 1853 roku, a jej światło zapalono po raz pierwszy 19 listopada tego samego roku.
Czy można wejść do wnętrza zamku? Kompleks można oglądać z zewnątrz i z otaczających go tarasów widokowych nad portem; ze względu na status latarni morskiej dostęp do wnętrza bywa ograniczony, dlatego warto to zweryfikować na miejscu.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.