O tym miejscu
Palacete da Viscondessa de Santiago de Lobão to secesyjna willa z ogrodem w Porto, jeden z ciekawszych przykładów architektury przełomu XIX i XX wieku w tym mieście. Zbudowana dla zamożnego emigranta z Brazylii, do dziś zachwyca dekoracjami wnętrz i zielonym otoczeniem, które przypomina o dalekich podróżach jej pierwszych właścicieli.
Kto zbudował pałacyk i dlaczego nosi taką nazwę?
Rezydencję zamówił Lino Henriques Bento de Sousa, pochodzący z parafii Lobão w gminie Vila da Feira. Należał do typowej dla północy Portugalii grupy „Brazylijczyków", czyli emigrantów, którzy dorobili się majątku za oceanem i wracali, by budować okazałe domy. Mieszkał tu z żoną, Marią Albertiną Saraivą de Sousa.
Tytuły szlacheckie otrzymali od królów: tytuł wicehrabiego nadał mu 10 marca 1906 roku Karol I, a tytuł hrabiego Lobão 22 lutego 1908 roku Manuel II. Stąd nazwa budynku, nawiązująca do wicehrabiny. Małżeństwo nie miało potomków, dlatego dom wraz z wyposażeniem zapisali radzie miejskiej Porto.
Jak wygląda architektura budynku?
Cały zespół reprezentuje styl secesyjny (Art Nouveau). Efekty dekoracyjne łączą się tu z nowoczesnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi, zwłaszcza z elementami metalowymi, co nadaje całości wyjątkową spójność. Dom przypomina szalet: ma rzut prostokąta, a jego elewacje nabierają rytmu dzięki układowi dachów.
Uwagę zwracają okapy wsparte na misternie obrobionych elementach drewnianych oraz przeszklenie tylnej fasady osadzone na żeliwnej konstrukcji.
Co zobaczysz w środku?
Największą ozdobą wnętrz są stiukowe sufity o falistych, płynnych liniach, splecionych z motywami kwiatowymi. To główne secesyjne dzieło António Enesa Baganhy (1880–1934). Sufity są dobrym powodem, by podnieść wzrok, bo pokazują, jak organiczne formy secesji przenikały do codziennego życia zamożnych mieszkańców Porto.
Co znajduje się w ogrodzie?
Do pałacyku należy ogród z okazami dużych drzew i egzotycznych roślin sprowadzonych z Brazylii. Rosną w nim między innymi dęby, jakarandy i magnolie. W ogrodzie znajdziesz także piękną altanę, młyn wiatrowy, szklarnię z kolorowymi szybami oraz niewielkie jeziorko. Całość tworzy spokojny zakątek, kontrastujący z miejskim gwarem.
Dla kogo to miejsce?
- Miłośnicy secesji i architektury przełomu wieków.
- Osoby zainteresowane historią portugalskiej emigracji do Brazylii.
- Podróżni szukający mniej oczywistych punktów w Porto niż najbardziej znane zabytki.
- Fotografowie, których przyciągną detale drewna, żeliwa i ogrodowe kompozycje.
Najczęstsze pytania
Do jakiego stylu należy budynek? Do secesji (Art Nouveau), z widocznym udziałem konstrukcji metalowych i bogatych dekoracji.
Kim był właściciel? Lino Henriques Bento de Sousa, emigrant z Brazylii pochodzący z Lobão, późniejszy wicehrabia, a następnie hrabia Lobão.
Co stało się z domem po śmierci właścicieli? Bezdzietne małżeństwo przekazało go wraz z wyposażeniem radzie miejskiej Porto.
Kto wykonał sufity? Stiukowe sufity są dziełem António Enesa Baganhy.
Czy jest tu ogród? Tak, z egzotycznymi roślinami z Brazylii, altaną, młynem wiatrowym, szklarnią i jeziorkiem.
Przed wizytą warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia i zasady wstępu, ponieważ mogą się zmieniać.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.