NextOnTrip

Onze-Lieve-Vrouwekerk

Beigem, Belgia

O tym miejscu

Onze-Lieve-Vrouwekerk w Beigem (część gminy Grimbergen, Belgia) to parafialny kościół, którego historia sięga IX wieku i który dziś stanowi mieszankę XVII-wiecznej wieży oraz odbudowy z lat 20. XX wieku.

Skąd wzięła się nazwa i najstarsza historia?

Po IX wieku panowie Beigem ufundowali niewielki kościół dworski w pobliżu swojej głównej siedziby, dworu „Hof ten Doorne", przy pierwotnym wiejskim placu. Świątynię oddano pod patronat biskupa Cambrai i nadano jej wezwanie Najświętszej Marii Panny, przejęte od kapituły tamtejszej katedry. To właśnie stąd pochodzi nazwa Onze-Lieve-Vrouwekerk – „kościół Naszej Pani" – wspólna dla wielu świątyń w Belgii i Holandii, co bywa mylące przy wyszukiwaniu informacji o konkretnym obiekcie w Beigem.

Co przetrwało wieki niepokojów?

Średniowieczny, kamienny kościół nie dotrwał do naszych czasów w pierwotnej formie – został zniszczony podczas zamieszek religijnych w 1585 roku. W połowie XVII wieku, w 1653 roku, wzniesiono nową, jednonawową budowlę z kamienia naturalnego, nakrytą dachem z łupka, z charakterystyczną zachodnią wieżą. Ta właśnie wieża okazała się najtrwalszym elementem kościoła – przetrwała kolejną katastrofę, jaka spotkała świątynię na początku XX wieku.

Dlaczego kościół wygląda tak, jak wygląda dzisiaj?

W 1914 roku, w czasie I wojny światowej, pierwotna jednonawowa budowla spłonęła. Ocalała jedynie wieża zachodnia z 1653 roku. Odbudowę przeprowadzono w latach 1924–1925, tym razem w większej skali – powstał trójnawowy kościół z transeptem i prezbiterium, zachowujący starą wieżę jako łącznik z historią miejsca. Witraże, które można dziś oglądać we wnętrzu, pochodzą z 1948 roku i są dziełem Lou Asperslaga.

Jakie skarby sztuki wiążą się z tym miejscem?

Historia kościoła w Beigem ma też mroczniejszy rozdział związany ze sztuką. W czasie I wojny światowej skradziono z niego cztery obrazy – „Biczowanie", „Ecce Homo", „Ukrzyżowanie" i „Zmartwychwstanie" – przypisywane nieznanemu flamandzkiemu prymitywiście, określanemu umownie jako „Mistrz Ołtarza z Beigem". Dzieła te stanowiły część większego cyklu sześciu obrazów; pozostałe egzemplarze z tej serii trafiły do muzeów – jeden znajduje się w zbiorach muzeum w Filadelfii, a drugi w muzeum w Dijon. Ten epizod pokazuje, że niewielki wiejski kościół w Beigem był niegdyś miejscem przechowywania dzieł sztuki o randze wykraczającej daleko poza lokalną parafię.

Co warto zobaczyć przy kościele?

Po stronie prezbiterium zachowały się łupkowe płyty nagrobne z XVII–XIX wieku, świadczące o ciągłości użytkowania tego miejsca jako cmentarza parafialnego przez kilka stuleci. Razem z zachodnią wieżą stanowią one najstarsze fizyczne ślady historii kościoła, sięgające czasów sprzed pożaru z 1914 roku.

Najczęstsze pytania

Czy to ten sam kościół, co słynne Onze-Lieve-Vrouwekerk w Brugii? Nie. Nazwa „Onze-Lieve-Vrouwekerk" jest w Belgii i Holandii bardzo powszechna i nosi ją wiele różnych świątyń – w Brugii, Kortrijk, Sint-Niklaas i innych miejscowościach. Kościół w Beigem to odrębny, niewielki kościół parafialny w gminie Grimbergen.

Która część budynku jest najstarsza? Zachodnia wieża, wzniesiona w 1653 roku – to jedyny element, który przetrwał pożar z 1914 roku i łączy dzisiejszy budynek z jego XVII-wieczną historią.

Dlaczego kościół odbudowano w innym kształcie niż pierwotnie? Po pożarze z 1914 roku, podczas odbudowy w latach 1924–1925, zdecydowano się na większą, trójnawową formę z transeptem i prezbiterium zamiast pierwotnej, prostszej jednonawowej bryły – zachowując jednocześnie ocalałą wieżę.

W pobliżu

Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca

Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.