NextOnTrip

Kaple svatého Antonína (Perná)

Perná, Czechy

O tym miejscu

Kaplica świętego Antoniego to malownicza ruina dawnej kaplicy pielgrzymkowej, ukryta wśród wapiennych wzniesień Pawłowskich Wzgórz na Morawach Południowych, tuż nad wsią Perná. Dziś z niegdyś okazałej budowli pozostał tylko kamienny mur o długości około 28 metrów i wysokości sięgającej 6 metrów, ale miejsce to wciąż przyciąga turystów szukających spokoju i widoków na okoliczną krainę.

Skąd wzięła się ta kaplica?

Kaplicę wzniesiono w 1652 roku z inicjatywy mieszkańców trzech okolicznych miejscowości — Perné, Klentnic i Mušova. Powodem budowy było podziękowanie za wyjątkowo obfity zbiór winogron. W regionie słynącym z winiarstwa taki gest wdzięczności wobec patrona miał dla lokalnej społeczności szczególne znaczenie, a kaplica szybko stała się celem pielgrzymek okolicznych wiernych.

Jak wyglądało życie przy kaplicy?

W latach 1720–1722 przy kaplicy mieszkał pustelnik, który zajmował się jej utrzymaniem oraz dbał o dzwon — to on odpowiadał za jego regularne bicie, sygnalizujące okolicznym mieszkańcom porę modlitwy czy nadchodzące zagrożenie. Taka forma opieki nad sakralnym obiektem była w tamtym okresie powszechna na wsiach Europy Środkowej, gdzie odludne kaplice często powierzano właśnie pustelnikom.

Dlaczego kaplica przestała pełnić swoją funkcję?

Losy budowli zmieniły się wraz z powstaniem nowego kościoła w pobliskiej Klentnicy — w 1783 roku kaplicę zamknięto, ponieważ nabożeństwa przeniesiono do nowej świątyni. Ostateczny cios przyszedł trzy lata później, w 1786 roku, gdy cesarz Józef II, przeprowadzający szeroko zakrojoną reformę kościelną i likwidację wielu mniejszych obiektów sakralnych w monarchii habsburskiej, zarządził zamknięcie kaplicy na stałe. Od tego momentu budowla zaczęła stopniowo popadać w ruinę.

Co stało się z figurą świętego Antoniego?

Figura patrona kaplicy nie zniknęła jednak bezpowrotnie. W 1923 roku przeniesiono ją do kościoła parafialnego w Perné, gdzie można ją oglądać do dziś. Dzięki temu, mimo że sama kaplica obróciła się w ruinę, kult świętego Antoniego związany z tym miejscem przetrwał i jest wciąż żywy wśród mieszkańców regionu.

Gdzie dokładnie znajduje się ruina?

Kaplica leży na zachodnim zboczu wapiennego grzbietu Kotel, na głównej grani Pawłowskich Wzgórz, w granicach rezerwatu przyrody Soutěska Děvín-Kotel. To surowe, skaliste otoczenie sprawia, że miejsce ma wyjątkowy charakter — łączy walory historyczne z dziką, krasową przyrodą typową dla tego pasma.

Czy warto tu przyjść?

Dla miłośników historii regionu i pieszych wędrówek ruina kaplicy świętego Antoniego to ciekawy przystanek na trasie po Pawłowskich Wzgórzach. Choć z budowli zostały tylko fragmenty murów, miejsce to opowiada wyrazistą historię o wdzięczności, pustelniczym życiu i religijnych przemianach epoki józefińskiej, a przy okazji oferuje widoki charakterystyczne dla krajobrazu południowomorawskiego pogranicza.

Najczęstsze pytania

Kiedy powstała kaplica świętego Antoniego w Perné? Kaplicę zbudowano w 1652 roku jako wotum dziękczynne za obfite zbiory winogron.

Dlaczego kaplica jest dziś ruiną? Zamknięto ją w 1783 roku po wybudowaniu nowego kościoła w Klentnicy, a w 1786 roku cesarz Józef II nakazał jej ostateczne zamknięcie w ramach reform kościelnych.

Gdzie trafiła figura świętego Antoniego z kaplicy? W 1923 roku przeniesiono ją do kościoła parafialnego w Perné, gdzie znajduje się do dziś.

Gdzie dokładnie leży ta ruina? Na zachodnim zboczu grzbietu Kotel w Pawłowskich Wzgórzach, w rezerwacie przyrody Soutěska Děvín-Kotel, w pobliżu wsi Perná.

W pobliżu

Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca

Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.