O tym miejscu
Hôtel Isoard de Vauvenargues to zabytkowy pałac miejski przy Cours Mirabeau w Aix-en-Provence, jeden z najbardziej okazałych „hôtels particuliers" tej promenady.
Wbrew nazwie nie chodzi o hotel w rozumieniu noclegu – francuskie „hôtel particulier" oznacza prywatną rezydencję miejską wybudowaną przez zamożny ród. Budynek stoi pod numerem 10 przy Cours Mirabeau, głównej alei Aix-en-Provence, obsadzonej platanami i otoczonej fontannami, którą turyści przemierzają w drodze między starówką a dzielnicą Mazarin.
Kto zbudował ten pałac i skąd wzięła się jego nazwa?
Rezydencję wzniesiono w 1710 roku dla François Boniface-Leydeta, sieur de Peynier, radcy parlamentu Prowansji – stąd jedna z historycznych nazw budynku, Hôtel Boniface-Leydet. W 1731 roku majątek kupił Gaspard de Gueydan. Trzydzieści lat później, w 1761 roku, nowym właścicielem został Jean Baptiste Bruni, markiz d'Entrecasteaux, co dało pałacowi drugie imię – Hôtel d'Entrecasteaux. Ostatnia zmiana właściciela nastąpiła w 1810 roku, gdy budynek przeszedł w ręce kardynała d'Isoard, którego bratowa nabyła w 1791 roku zamek w Vauvenargues. To właśnie ten epizod dał pałacowi obecną, najczęściej używaną nazwę.
Jakie wydarzenie na zawsze związano z tym adresem?
Najmroczniejszy rozdział historii budynku rozegrał się w nocy z 30 na 31 maja 1784 roku. Angélique Pulchérie de Castellane-Saint-Juers, markiza d'Entrecasteaux, została zamordowana we własnym łożu przez męża, który planował ożenić się z inną kobietą. Sprawa odbiła się szerokim echem w ówczesnym Aix i do dziś bywa przywoływana jako jedna z bardziej dramatycznych opowieści związanych z pałacami przy Cours Mirabeau.
Co warto obejrzeć na fasadzie i w środku?
Elewacja reprezentuje dojrzały styl prowansalskiej architektury XVIII wieku. Główne wejście zamyka obramienie w porządku jońskim z kutą stolarką z epoki, na której później doklejono litery „I" i „V" – inicjały Isoard-Vauvenargues. Prawdziwą ozdobą fasady jest jednak balkon z kutego żelaza, uznawany za jeden z bardziej finezyjnych przykładów kowalstwa artystycznego w mieście. We wnętrzu, w dawnej jadalni na parterze, zachowały się sztukaterie przedstawiające trofea myśliwskie i wędkarskie oraz sceny rodzajowe – dzieci polujące, łowiące ryby, zbierające plony czy grzejące się przy ogniu. W dziedzińcu stoją dwie fontanny z marmuru z Tholonet, ozdobione rzeźbami przedstawiającymi Neptuna i najadę.
Czy turysta może zwiedzić wnętrza?
Budynek, ogród, brama, mur ogrodzeniowy i zabudowania towarzyszące są wpisane do rejestru zabytków od 23 listopada 1989 roku, ale pozostają własnością prywatną. W praktyce oznacza to, że fasadę, bramę i balkon najwygodniej podziwiać z poziomu Cours Mirabeau, spacerując tą samą trasą co większość odwiedzających starówkę Aix. Regularne zwiedzanie wnętrz nie jest tu usystematyzowane tak, jak w przypadku muzealnych rezydencji.
Najczęstsze pytania
Czy to hotel, w którym można się zatrzymać na nocleg? Nie. „Hôtel" w tej nazwie to francuskie określenie dawnej rezydencji miejskiej możnego rodu, a nie obiektu noclegowego – budynek nigdy nie pełnił funkcji hotelu turystycznego.
Gdzie dokładnie stoi Hôtel Isoard de Vauvenargues? Pod numerem 10 przy Cours Mirabeau w Aix-en-Provence, na odcinku alei najczęściej odwiedzanym przez turystów zmierzających w stronę dzielnicy Mazarin.
Dlaczego pałac ma tak wiele nazw? Kolejni właściciele zostawiali po sobie nazwiska – stąd określenia Hôtel Boniface-Leydet, Hôtel d'Entrecasteaux oraz obecnie dominujące Hôtel Isoard de Vauvenargues, nawiązujące do ostatniego znaczącego rodu i pobliskiego zamku w Vauvenargues.
Co jest największą atrakcją tego miejsca dla zwiedzających? Kuty balkon nad wejściem oraz jońskie obramienie drzwi z inicjałami „I" i „V" – oba elementy można obejrzeć bez wchodzenia do środka, bezpośrednio z chodnika przy Cours Mirabeau.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.