O tym miejscu
Grotte de la Bade to niewielka jaskinia w gminie Collandres, w departamencie Cantal, w regionie Owernia-Rodan-Alpy. Znana też pod ludową nazwą Grotte des Fées ("jaskinia wróżek"), leży na zboczu wzniesienia Suc de Rome, na wysokości około 1180 m n.p.m., i góruje nad polodowcową doliną rzeki Véronne. To miejsce łączy w sobie ciekawostkę geologiczną z długą historią osadnictwa – warto je odwiedzić, jeśli szuka się mniej oczywistych punktów na mapie Cantalu, z dala od tłumów.
Jak dotrzeć na miejsce?
Punktem wyjścia jest niewielka wieś La Bade, oddalona około 5 km od centrum Collandres, do której prowadzi droga departamentalna D263. Stamtąd jaskinię można osiągnąć pieszo, podążając szlakiem znanym jako "La Roche Dorée" ("Złota Skała"). Trasa ma charakter spacerowy, prowadzi przez teren typowy dla wulkanicznego Cantalu – z widokiem na dolinę Véronne rozciągającą się u stóp wzgórza. Dobrym pomysłem jest zabranie solidnego obuwia, bo ścieżka biegnie po nierównym, kamienistym gruncie.
Co zobaczysz w środku?
Grotta powstała w nietypowy sposób – nie w wapieniu, jak większość jaskiń krasowych, lecz pod pokrywą bazaltowej lawy. Miękka warstwa gruntu pod skalną powłoką została z czasem wypłukana przez erozję, pozostawiając po sobie puste komory. W efekcie powstały dwa pomieszczenia o wyraźnie różnej wielkości. Pierwsze, większe, ma około 19 metrów szerokości, 16 metrów głębokości i 2,2 metra wysokości – można w nim swobodnie stanąć i rozejrzeć się po wnętrzu. Drugie, mniejsze, dostępne przez wąskie przejście, mierzy około 8 na 9 metrów przy wysokości zaledwie 1,5 metra, więc wymaga już pochylenia się.
Jaskinia otwiera się bezpośrednio na dolinę Véronne, przez co ma charakter raczej schronienia skalnego niż ciemnego tunelu – światło dzienne dociera do wnętrza, co czyni ją stosunkowo przyjazną do zwiedzania bez specjalistycznego sprzętu.
Miejsce ma też swoją historię archeologiczną. Wykopaliska ujawniły dwanaście udokumentowanych poziomów osadniczych, co świadczy o tym, że ludzie wracali tu i korzystali ze schronienia przez wieki, jeśli nie tysiąclecia. Wśród znalezisk są fragmenty ceramiki oraz kawałki białych terakotowych figurek pochodzących z okresu galijsko-rzymskiego. Lokalna tradycja ustna dorzuca do tego legendę – miał tu podobno zatrzymać się święty Marcin, patron wielu francuskich miejscowości, co dodaje miejscu dodatkowego, ludowego kolorytu.
Kiedy przyjechać?
Najlepszą porą na wycieczkę są miesiące od późnej wiosny do wczesnej jesieni, gdy szlak "La Roche Dorée" jest suchy i łatwo dostępny, a widoki na dolinę Véronne najbardziej efektowne. Zimą, na wysokości ponad tysiąca metrów, teren bywa zaśnieżony i śliski, co utrudnia dojście. Jaskinia nie ma stałej obsługi ani wyznaczonych godzin otwarcia – to dzikie, niekomercyjne miejsce, więc warto przyjechać w ciągu dnia i mieć ze sobą latarkę na wszelki wypadek.
Najczęstsze pytania
Czy do jaskini trzeba mieć specjalny sprzęt? Nie – to schronisko skalne otwarte na dolinę, a nie ciasny system podziemnych korytarzy. Wystarczą solidne buty trekkingowe, latarka przyda się w głębszych partiach drugiej komory.
Skąd wzięła się nazwa Grotte des Fées? To ludowa nazwa nawiązująca do lokalnych podań i legend związanych z tym miejscem, w tym opowieści o pobycie świętego Marcina.
Czy jaskinia ma znaczenie archeologiczne? Tak, badania wykazały dwanaście warstw osadniczych oraz znaleziska ceramiki i figurek terakotowych z epoki galijsko-rzymskiej, co potwierdza wielowiekowe użytkowanie tego miejsca.
Jak długo trwa dojście szlakiem? Trasa "La Roche Dorée" ze startem we wsi La Bade to spacer o umiarkowanej trudności, dostosowany do zwykłych turystów pieszych, bez konieczności wspinaczki.
W pobliżu
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.