O tym miejscu
Convento de las Clarisas de Santa Cruz to dawny klasztor klarysek w centrum Santander, którego burzliwa historia — od życia zakonnego przez fabrykę tytoniu po dzisiejszą ruinę — czyni go jednym z bardziej niezwykłych zabytków miasta.
Skąd wziął się ten klasztor?
Budowę wzniesiono w latach 1641–1656 według projektu franciszkanina fray Lorenza de Jorganesa. Fundatorką była María de Oquendo, wdowa po santanderskim armatorze, która zapewniła klasztorowi hojne uposażenie: 50 000 dukatów rocznej renty z podatków sewilskich oraz kolejne 50 000 dukatów z opłat za załadunek i rozładunek towarów w porcie w Suances. Dzięki temu wsparciu zakonnice klaryski koletanki mogły objąć budynek w posiadanie 6 listopada 1656 roku i prowadzić w nim życie zakonne przez kolejnych blisko 180 lat.
Jak klasztor stał się fabryką?
W 1835 roku biskup Santander nakazał zakonnicom opuścić budynek, a trzy lata później, w 1838 roku, urządzono w nim miejscową fabrykę tytoniu (Tabacalera). Przemysłowe przeznaczenie budynku przetrwało znacznie dłużej niż jego funkcja religijna — produkcja tytoniu trwała tu aż do 2002 roku, kiedy to zakład przeniesiono do Entrambasaguas. Od tego czasu dawny klasztor stoi opuszczony.
Co można dziś zobaczyć?
Budynek jest wpisany na listę Bien de Interés Cultural, co potwierdza jego wartość historyczną dla Santander i Kantabrii. Mimo formalnej ochrony obiekt trafił na tzw. Listę Czerwoną prowadzoną przez organizację Hispania Nostra, która zrzesza zabytki zagrożone zniszczeniem — budynek od lat popada w ruinę, a jego przyszłość pozostaje niepewna. Pojawiały się plany adaptacji na siedzibę sądową, jednak na razie pozostaje on niedostępny dla zwiedzających od środka. Sama bryła budynku, widoczna z zewnątrz, wciąż pozwala docenić skalę i XVII-wieczną architekturę tego niegdyś zamożnego klasztoru.
Jak dotrzeć?
Convento de las Clarisas de Santa Cruz znajduje się w centralnej części Santander, co ułatwia dotarcie tu pieszo z większości punktów miasta, w tym z okolic portu i dworca. To dobry przystanek podczas spaceru śladami historycznej architektury Santander, zwłaszcza dla osób interesujących się dziedzictwem przemysłowym i kościelnym miasta.
Kiedy przyjechać?
Ponieważ obiekt oglądać można wyłącznie z zewnątrz, porę roku warto dopasować do ogólnego planu zwiedzania Santander — wiosna i wczesna jesień oferują łagodną, kantabryjską pogodę sprzyjającą spacerom po mieście. Warto sprawdzić na miejscu aktualny stan budynku, ponieważ trwająca degradacja może wpływać na dostępność najbliższego otoczenia.
Najczęstsze pytania
Czy można zwiedzić wnętrze klasztoru? Nie — budynek jest opuszczony i uznany za zagrożony, obecnie niedostępny dla zwiedzających od środka.
Dlaczego klasztor zamieniono na fabrykę? Zakonnice zostały zmuszone do opuszczenia budynku w 1835 roku decyzją biskupa Santander, a w 1838 roku urządzono tam fabrykę tytoniu, która działała aż do 2002 roku.
Czy budynek jest chroniony prawnie? Tak, posiada status Bien de Interés Cultural, mimo to figuruje na Liście Czerwonej zabytków zagrożonych prowadzonej przez Hispania Nostra.
Kto ufundował klasztor? María de Oquendo, wdowa po santanderskim armatorze, która przeznaczyła na ten cel znaczne środki z podatków portowych i handlowych.
W pobliżu
-
Iglesia de Nuestra Señora de Consolación
Santander
-
Monasterio y Hospedería de las Monjas Trinitarias de Suesa
Ribamontán al Mar
-
Iglesia de Nuestra Señora de Muslera
El Astillero
-
Ermita de San Esteban, Escobedo
Camargo
-
Ermita de Santa María de la Blanca
Liérganes
-
Church of Nuestra Señora de la Asunción
Arnuero
Zbieraj odznaki za odwiedzane miejsca
Pobierz NextOnTrip, odkrywaj nowe miejsca i odznaczaj swoje trasy.